Mleczne światło wdziera się przez szpary do środka. I zagląda przez szyby. Wystarczy otworzyć drzwi by wlało się do wewnątrz . Wystarczy jeden ruch by zdominować czerń. Niewiele brakuje
Z jednej strony obumarły czas, nieustanne czekanie na... Wciąż przewodzą drzwi i ta myśl, której skupienie lśni się szczelinami poza wciąż przewodzące drzwi. Z drugiej strony, układanka z chwil, podzielony czas na starzejące się uczucia. Na pewno nadzieja, która niegdyś dobrym solidnym tynkiem kładziona, lamperią umilającą spojrzenia, a dziś? Czas przemija i wszystko się zmienia - a jednak nic się nie zmieniło. Zmienia się postrzeganie, obraz po przez rozsypującą się nadzieję, nie zmienia się natomiast stan rzeczy. Zanudzam, wiem. Motywująca praca.
I ten lekki przechył, który zapewne przypadkiem, natomiast okazuje się być dopełnieniem. Przypatrzcie się dobrze. Znużenie, otępienie, rezygnacja. Ciekawa sprawa.
Tak, Mariusz ma rację, a znowu przyszłam, by popatrzeć na światło sączące się zza niedomkniętych drzwi, sprzątnąć niepoukładane myśli, pozbierać smutki, odkurzyć nadzieję... :)))))
Dawno, dawno temu, czyli wczoraj lub jutro – Najcichsi Ludzie pamiętają, ale nie Każdemu powiedzieli – widać było lądy na ścianach i resztki, i rupiecie brudnych ziem na podłodze z desek; na końcu tamtego świata były uchylone drzwi.
– Za tymi drzwiami jest kraina baśni! – wykrzyknął w Tamtym Świecie męski głos, który wziął się tam nie wiadomo skąd. – Jutro jest lepiej, bo czas zabija rany – powiedział niewidoczny głos kobiety.
– Za drzwiami jest nic dobrego – wyjaśnił drugi kobiecy głos. – O, nie, tam znika smutek – rozległ się jeszcze inny: smok, kiedy rozmawia językiem ludzi, tak właśnie brzmi.
– Przydałoby się tu posprzątać – powiedział trzeci głos kobiety. – Otworzy się drzwi, wleje się światło – oznajmił czwarty kobiecy. – Jeden ruch – dodał, jakby kogoś zachęcał.
– Za drzwiami cały świat – powiedział głos niewidzialnego starca. – Tak – zawtórował piąty głos kobiety. – Za drzwiami czeka nadzieja! – i szósty głos kobiecy wybuchnął śmiechem.
– Przypatrzcie się dobrze. Znużenie, otępienie, rezygnacja. Ciekawa sprawa – odezwał się czwarty męski głos, a następny, kobiecy, zauważył: Światełko przy drzwiach się przebija.
Każdy z nich raz po raz powtarzał własne słowa, jednocześnie i prawie jednocześnie z innymi, ale bez przekrzykiwania się, raczej tak, jakby dla każdego z głosów pozostałe głosy wsiąknęły w deskowate i murowane ziemie – chór solistów w Tamtym Świecie.
Od którejś z powtórek jeden po drugim głos przy każdym następnym bisie opuszczał po jednym słowie, od końca albo od początku, aż ostatnie z słów przeciągnęły się w echa – to zanikały, to wracały w ciszy, która dzwoniła to głośniej, to słabiej.
I choćby, szarzejąc, z całych sił chciała mówić o sobie barwniej, nie zaczerpnęłaby ni odrobiny siły na jakieś latanie od gwiazdy do gwiazdy, pogwizdywanie na przeszłość – wszystko byłoby koloryzowaniem na siłę po nic.
Dlatego bajka pomyślała, że musi się skończyć. Za drzwiami uchylonymi w niej czekało coś przerażającego; jeżeli było również i tym, co dostrzegły Głosy, i tak pozostawało straszne.
– Ja tam widzę przerażenie, strach, smutek. Ktoś czeka, ale nikt nie przychodzi – zbliżył się do Bajki głos Nocnego Gościa, który razem z Najcichszymi Ludźmi patrzył na Tamten Świat z lądami na ścianach.
na granicy Tamtego zaczęła wyrastać inna z Nocnych Dróg, coraz szersza, i szersza, i mniej wyboista, i układała się coraz mniej szorstko, jak cień, który rozwija się bez pośpiechu.
zamiast wiersza...
zgłoś
za tymi drzwiami... jest Narnia... :)))
zgłoś
no nie wiem.. ale jeśli ty tam widzisz Narnie nie bede mówi co ja widzę;-)
zgłoś
powiedz... :)
zgłoś
nie trzeba się smucić...jutro będzie lepiej:) " bo płynie czas, płynie czas i zabija rany"
zgłoś
to piękny wiersz:)
zgłoś
a dziękuje to udane pocieszenie z twojej strony Haniu;-)
zgłoś
...tyle tylko mogę ...
zgłoś
;-)
zgłoś
:)
zgłoś
Ja tam widze przerażenie, strach, smutek. Ktoś czeka ale nikt nie przychodzi.. za drzwiami nie ma nic pozytywnego
zgłoś
"ktoś tam cicho czeka ' by ktoś powrócił, do gwiazd już bliżej, niż krok"
zgłoś
dokładnie Haniu;-)
zgłoś
:)
zgłoś
smutne zdjęcie :)
zgłoś
bo i ja jestem dziś smutna czyli udało mi się przelac moje uczucia;-)
zgłoś
fajna nutka i ich glosy takie anielskie, a smutac nie pozwalam, chociaz drzwi juz niedomkniete, tylko pustka i zgliszcza co bylo:))))
zgłoś
tak tylko zgliszcza i pustka zostały i ... ja
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=JlDnevvKud0, kiedys to nawet gralem, ale kieeedys:))))
zgłoś
ciągle grasz:)
zgłoś
musze Haniu pocwiczyc:))))
zgłoś
z Thomasem:)
zgłoś
to musze sam bo to solo, niby latwe, gdy sie umie, tam jest jeden gryf i palucha mi brakuje, MI by mnie podrywala:))))))
zgłoś
anie wątpię...pewnie MI zakochałą by się w Bazylku po samiuteńkie uszy:) dasz radę :)
zgłoś
i mam fiknac do rzeki, no Ty mi zyczysz:))))))))
zgłoś
no przecie pływać potrafisz:) to wielka przyjemność wpaść do rzeki przcież :)
zgłoś
tylko nie mow tego MI:))))))))
zgłoś
ona wie:)
zgłoś
o jezusiczku, byl raz sobie bazylek....no ale MI:))))))))))))))))))))
zgłoś
:) i zawsze będzie:)
zgłoś
:))))))))))))))))))))
zgłoś
no:)
zgłoś
przydałoby się posprzątać ten bajzel..//;))
zgłoś
Mleczne światło wdziera się przez szpary do środka. I zagląda przez szyby. Wystarczy otworzyć drzwi by wlało się do wewnątrz . Wystarczy jeden ruch by zdominować czerń. Niewiele brakuje
zgłoś
witaj Selinko jak wyjazd? Owocny?
zgłoś
za drzwiami jest cały świat..
zgłoś
tak
zgłoś
dziś mam dobry dzień i zgadzam sie za drzwiami jest cały świat;-)
zgłoś
A dziękuję, że pytasz. wyjazd bardzo owocny. Zakończony dużym jak dla mnie sukcesem. I znów wrócę do Juraty !!! :) :)
zgłoś
Gratuluje w takim razie;-) wpadnij do mnie pooglądac inne grafiki napisz co sądzisz. pozdrawiam ciepło
zgłoś
Z przyjemnością zajrzę do Ciebie :)
zgłoś
Za drzwiami staje Nadzieja... na lepsze jutro... :))
zgłoś
Z jednej strony obumarły czas, nieustanne czekanie na... Wciąż przewodzą drzwi i ta myśl, której skupienie lśni się szczelinami poza wciąż przewodzące drzwi. Z drugiej strony, układanka z chwil, podzielony czas na starzejące się uczucia. Na pewno nadzieja, która niegdyś dobrym solidnym tynkiem kładziona, lamperią umilającą spojrzenia, a dziś? Czas przemija i wszystko się zmienia - a jednak nic się nie zmieniło. Zmienia się postrzeganie, obraz po przez rozsypującą się nadzieję, nie zmienia się natomiast stan rzeczy. Zanudzam, wiem. Motywująca praca.
zgłoś
dzieki;-)
zgłoś
I ten lekki przechył, który zapewne przypadkiem, natomiast okazuje się być dopełnieniem. Przypatrzcie się dobrze. Znużenie, otępienie, rezygnacja. Ciekawa sprawa.
zgłoś
Mariuszu w tym komentarzu to sięgnąłeś poza dzieło do mojego wnętrza, wydarłeś moje niepokoje, to niezwykłe dzięki
zgłoś
Tak, Mariusz ma rację, a znowu przyszłam, by popatrzeć na światło sączące się zza niedomkniętych drzwi, sprzątnąć niepoukładane myśli, pozbierać smutki, odkurzyć nadzieję... :)))))
zgłoś
;-)
zgłoś
pod drzwiami malutkie światło próbuje się przebić :)
zgłoś
nie ukrywam ze zostawiłam w owej pracy cień nadziei ;-)
zgłoś
Dzisiaj po drodze było tu. Skoro tak, pójdziemy szukać cienia nadziei, o którym Nocny Gość powiedział, że ma tu być :-)
zgłoś
Dawno, dawno temu, czyli wczoraj lub jutro – Najcichsi Ludzie pamiętają, ale nie Każdemu powiedzieli – widać było lądy na ścianach i resztki, i rupiecie brudnych ziem na podłodze z desek; na końcu tamtego świata były uchylone drzwi.
zgłoś
– Za tymi drzwiami jest kraina baśni! – wykrzyknął w Tamtym Świecie męski głos, który wziął się tam nie wiadomo skąd. – Jutro jest lepiej, bo czas zabija rany – powiedział niewidoczny głos kobiety.
zgłoś
– Za drzwiami jest nic dobrego – wyjaśnił drugi kobiecy głos. – O, nie, tam znika smutek – rozległ się jeszcze inny: smok, kiedy rozmawia językiem ludzi, tak właśnie brzmi.
zgłoś
– Przydałoby się tu posprzątać – powiedział trzeci głos kobiety. – Otworzy się drzwi, wleje się światło – oznajmił czwarty kobiecy. – Jeden ruch – dodał, jakby kogoś zachęcał.
zgłoś
– Za drzwiami cały świat – powiedział głos niewidzialnego starca. – Tak – zawtórował piąty głos kobiety. – Za drzwiami czeka nadzieja! – i szósty głos kobiecy wybuchnął śmiechem.
zgłoś
– Przypatrzcie się dobrze. Znużenie, otępienie, rezygnacja. Ciekawa sprawa – odezwał się czwarty męski głos, a następny, kobiecy, zauważył: Światełko przy drzwiach się przebija.
zgłoś
Każdy z nich raz po raz powtarzał własne słowa, jednocześnie i prawie jednocześnie z innymi, ale bez przekrzykiwania się, raczej tak, jakby dla każdego z głosów pozostałe głosy wsiąknęły w deskowate i murowane ziemie – chór solistów w Tamtym Świecie.
zgłoś
Od którejś z powtórek jeden po drugim głos przy każdym następnym bisie opuszczał po jednym słowie, od końca albo od początku, aż ostatnie z słów przeciągnęły się w echa – to zanikały, to wracały w ciszy, która dzwoniła to głośniej, to słabiej.
zgłoś
Nie wiadomo dlaczego była to na Nocnych Drogach najsmutniejsza, najdotkliwiej opustoszała z opowieści, jakie odwiedziły Nocnego Gościa.
zgłoś
I choćby, szarzejąc, z całych sił chciała mówić o sobie barwniej, nie zaczerpnęłaby ni odrobiny siły na jakieś latanie od gwiazdy do gwiazdy, pogwizdywanie na przeszłość – wszystko byłoby koloryzowaniem na siłę po nic.
zgłoś
Dlatego bajka pomyślała, że musi się skończyć. Za drzwiami uchylonymi w niej czekało coś przerażającego; jeżeli było również i tym, co dostrzegły Głosy, i tak pozostawało straszne.
zgłoś
– Ja tam widzę przerażenie, strach, smutek. Ktoś czeka, ale nikt nie przychodzi – zbliżył się do Bajki głos Nocnego Gościa, który razem z Najcichszymi Ludźmi patrzył na Tamten Świat z lądami na ścianach.
zgłoś
A Najcichszy z Najcichszych uśmiechnął się, bo zobaczył cień nadziei, którą zostawił w Tamtym Świecie nocny gość:
zgłoś
na granicy Tamtego zaczęła wyrastać inna z Nocnych Dróg, coraz szersza, i szersza, i mniej wyboista, i układała się coraz mniej szorstko, jak cień, który rozwija się bez pośpiechu.
zgłoś
A na przydrożnej tablicy jakaś rozczochrana kobieta napisała "do trochę końca, trochę nie" i poszła do Nocnego Gościa, który czekał już gdzie indziej.
zgłoś
Pozdrowienie Agnieszki, Nocna :-) http://www.youtube.com/watch?v=ZU5En14C1A0
zgłoś
issa, ja też jednym tchem, ale nadałaś kształtów !!!!!
zgłoś
cieszę się z obecności tutaj innych niż ja sama
zgłoś
autorce ukłon za prowokacje zdjęciem:)
zgłoś