Są pewne granice pomiędzy światem żywych a światem zmarłych. To wszystko, te dwa światy łączy jeden, wielki most miłości. To on nie pozwala nam zapomnieć. Pozostawia na brzegach takie mini zdjęcia z każdego okresu życia. Od narodzin aż do końca. Dzięki niemu możemy powspominać łączące nas chwile, wspólnie spędzone dni.. Każdy z nas myślami, przechodzi ten most nie raz. Jednak nie zawsze odważy się stanąć na lini końca.. Tak właśnie ja to widzę.
"Są pewne granice pomiędzy światem żywych a światem zmarłych". Wydaje się, że niepewne też są.
zgłoś
bardziej niepewne i nieokreślone
zgłoś
skoro pewne to co ich namacalnie realnie łączy ?
zgłoś
ano. trafne pytanie
zgłoś
Ja bym radziła doczytać do końca i zwrócić uwagę na zdanie "TAK WŁAŚNIE JA TO WIDZĘ" :)
zgłoś
A ja nie będę niczego radziła, bo się nie nadaję na doradcę. Natomiast uprzejmie poinformuję, że wydaje się, że kiedy sama się doczytasz, to i bez capsa zauważysz, że z czytelnikami nie inaczej: TAK WŁAŚNIE TO WIDZĄ, CO PRZECZYTALI i mówią o tym, tak jak widzą.
zgłoś