24 czerwca 2013
*
wypijam browara przez rurkę, nie wpadam w zamułkę, wcinam kebaba jak bym byl turkiem, robie jaskółkę, zawsze z banana ściągam gorzką skórkę, sięgam wysoko na najwyższą półkę, jak sokole oko zaglądam przez dziurkę, widzę szeroko chwytam życie hurtem, płynę swoim nurtem, stresy wyrzucam przez burtę, skromne interesy między Lwowem a Frankfurtem..
5 stycznia 2026
sam53
4 stycznia 2026
Jaga
4 stycznia 2026
wiesiek
4 stycznia 2026
smokjerzy
3 stycznia 2026
Yaro
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
wiesiek
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 stycznia 2026
violetta