Nie. Martwota mnie odstrasza. To oczywiście subiektywne odczucie. Przecięcie kadru nie dodało dynamiki. Dziwna/nienaturalna czerń za głową. Nie wiem, czy rysowane z modela, czy fotografii czy też pełna fantazja, ale to mogło by dać jakieś pojęcie dlaczego tak, a nie inaczej.
Rysuję przeważnie z fotografii. Czasem tylko wkrada się fantazja, lecz staram się używać jej z umiarem i zachować jednak jakieś podobieństwo do zdjęcia. Za specyficzny nastrój lub jak wolisz -martwotę należy podziękować autorce fotografii. Osobiście kocham klimaty rodem z horroru.
pięknie rysujesz:)
zgłoś
tak!!! :)))
zgłoś
Piękna!
zgłoś
Bardzo fajna praca.
zgłoś
super
zgłoś
bardzo ładne
zgłoś
prześlicznie :)
zgłoś
już tu byłam, ale niezalogowana i zapomniałam zostawić ślad - jak fotografia (za Ewą)
zgłoś
... pozbierałam piegi...schowam w szkatułce na biżuterię... przykleję je tylko na wyjątkowe okazje...:)))
zgłoś
świetne:)
zgłoś
Super:)świetny klimat:)
zgłoś
piękne jak fotografia...
zgłoś
twoje rysunki żyją:) piękne!
zgłoś
fakt. cudo ! gratuluję talentu
zgłoś
jak żywa;-)
zgłoś
Nie. Martwota mnie odstrasza. To oczywiście subiektywne odczucie. Przecięcie kadru nie dodało dynamiki. Dziwna/nienaturalna czerń za głową. Nie wiem, czy rysowane z modela, czy fotografii czy też pełna fantazja, ale to mogło by dać jakieś pojęcie dlaczego tak, a nie inaczej.
zgłoś
Rysuję przeważnie z fotografii. Czasem tylko wkrada się fantazja, lecz staram się używać jej z umiarem i zachować jednak jakieś podobieństwo do zdjęcia. Za specyficzny nastrój lub jak wolisz -martwotę należy podziękować autorce fotografii. Osobiście kocham klimaty rodem z horroru.
zgłoś