Dawno mnie nie było.Zdaję sobie sprawę,że obraz odbiega od dotychczasowej tematyki,niestety czasem trzeba zająć się klasyczną chałturą.:)
30x40cm olej na płótnie
obejrzałam wszystkie trzy prace, Anioła Stróża w tym wcieleniu pamiętam z obrazka w książeczce do nabożeństwa mojej babci. Wtedy byłam nim zafascynowana, ale dzisiaj po pół wieku trudno mi uwierzyć ze wciąż jest rynek na takie postrzeganie. Pewnie jestem tak samo naiwna, ale serce boli.
obejrzałam wszystkie trzy prace, Anioła Stróża w tym wcieleniu pamiętam z obrazka w książeczce do nabożeństwa mojej babci. Wtedy byłam nim zafascynowana, ale dzisiaj po pół wieku trudno mi uwierzyć ze wciąż jest rynek na takie postrzeganie. Pewnie jestem tak samo naiwna, ale serce boli.
zgłoś
Fakt,trudno uwierzyć,że w jakimś współczesnym dziecku taki obraz budziłby podobne emocje,mają teraz chyba zbyt wiele bodźców...
zgłoś
No bardzo dobiega ten obraz od dotychczasowej tematyki. Wszystko jednak po trochu wynika ze wszystkiego.
zgłoś
Jak to się mówi niezbyt pięknie...jest popyt,jest podaż.:)
zgłoś
Kasa musi się zgadzać.
zgłoś