alt art
12 lipca 2016 o 10:49

słowo popłoch wydaje się być nadmiarowym; zbyt wiele tu uporządkowania; no chiba, że na marsie wszystko na opak..

zgłoś

e.
12 lipca 2016 o 10:56

ale jednak grzywkę sobie przy tym potargałam niezmiernie:) czy mogę więc zostać przy egzaltacji nadwymiarowej, hę...

zgłoś

alt art
12 lipca 2016 o 10:57

Ci masz prawa do każdej przesady..

zgłoś

e.
12 lipca 2016 o 13:01

dzięki dzięki, panie grochu... :)

zgłoś

alt art
12 lipca 2016 o 13:02

ależ..

zgłoś

Ananke
12 lipca 2016 o 22:24

bardzo ciekawe, wręcz niezwykłe

zgłoś

e.
13 lipca 2016 o 09:42

bardzo lubię taki odbiór, hej:)

zgłoś

e.
21 lipca 2016 o 13:31

Monika wróciła z Góry Zamkowej z sensacją. Ktoś zrobił kupę w ostach, pełno tam much i nie da się wysiedzieć przy sztalugach. Hm. Nie spodobała nam się ta nowina, bo przymierzałyśmy się rozsiąść w Popłochu pospolitym (Onopordum acanthium L.) i coś tam cośtam, generalnie rozłożyć się z piknikiem. No ale dupa, bo jakaś dupa. No tak, klnąc siarczyście poszłyśmy do Zamkowej. Biesiadować. W sumie jednak coś tam cośtam na dobre wyszło. Hej:)

zgłoś

mała_czarna
21 lipca 2016 o 15:31

Ha ha te dupy takie są niektóre:)))

zgłoś

mała_czarna
21 lipca 2016 o 15:31

Podoba mi się to co widzę i to co obraz robi z myślami...

zgłoś

mua
21 lipca 2016 o 16:15

... a we wojsku mówili "kupą mości Panowie ( kupa śmierdzi- kupy nikt nie ruszy" ) ...pozdrawiam Wenusjanki ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się