3 czerwca 2015

proza

grove
grove

Perpetuum Mobile

(na pojedynek do 100 słów nt. "Perpetuum Mobile")
 
     Flaga wetknięta na fortecy płonęła, zwiastując rzekę krwi ludzi, których kochał. Skakał pomiędzy zwłokami gwardzistów, kobiet, dzieci, rozpoznając dawnych kompanów. Nie mógł powstrzymać wizji wspólnie spędzonych chwil, i kolejnych szpil bólu, podcinających mu nogi. W końcu go zobaczył.
 
     -Elder, przyjacielu, znamy się od dwóch tysięcy lat, nie zostawiaj mnie!
     -Żegnaj...
     -Już czaruję, proszę!
 
     Było za późno. Wiz Ard, ostatni z rasy elfów, najpotężniejszy czarodziej planety, przeobraził się w samonapędzającą maszynę zasilaną nienawiścią. Powstał z kolan, aby na kolana rzucić wszystko. Wbił w ziemię laskę Prorok, zerknął w stronę Księżyca. Wyciągnął doń rękę i z całych sił szarpnął w swoją stronę.

alt art
4 czerwca 2015 o 11:03

czy można jeszcze stworzyć jakąś wartość dodaną, kiedy zmierzcha lato..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się