9 września 2012

poezja

Sandra Bożek
Sandra Bożek

hibernacja

Ciągle wyszukujesz
wzór chemiczny
na spalenie drugiego człowieka,
a nie wiesz, że uległ on
hibernacji całodobowej,
ze względu na rozdzielczość
procesu karnego,
po wykonanych egzekucjach
całopalenia. 

Gabriela Iwińska
9 września 2012 o 16:59

fajne bardzo, acz skomplikowane.

zgłoś

Sandra Bożek
9 września 2012 o 17:00

Na tym polega sztuka. (nie tylko na prostocie:))

zgłoś

Gabriela Iwińska
9 września 2012 o 21:02

biorę taką sztukę! Przecież powiedziałam, ze się podobało. ;)

zgłoś

ApisTaur
9 września 2012 o 17:07

miałem dość wszystkiego/ chciałem się skremować/ a tam /łatwopalne rzeczy /proszę powyjmować//;)

zgłoś

Sandra Bożek
9 września 2012 o 17:10

" a my tak łatwopalni... " ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
9 września 2012 o 17:09

no to teraz już wiem:)

zgłoś

Sandra Bożek
9 września 2012 o 17:09

Kto czyta wskazówki, ten nie błądzi! ;)

zgłoś

Miladora
10 września 2012 o 01:03

Do mnie przemawia, Sandro. ;) Tylko zmieniłabym szyk na "całodobowej hibernacji" i powtórzenie "spalenie/całopalenia". Może "spopielenia"? Aha - jeżeli w wierszu masz "hibernację", to tytuł dałabym inny, by nie informował, o czym jest wiersz. ;) Dobrego :)

zgłoś

Emma B.
22 września 2012 o 19:52

wybacz Sandro, ale trzecia linijka jest nie do przyjęcia - nie ma pojęcia wzoru chemicznego na spalenie czegokolwiek, może być metoda, a potem mamy do czynienia ze wzorami chemicznymi produktów tego procesu.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się