Motyl, przywykło się interpretować jako chwilę. Jętka przeobraża się w motyla i żyje jeden dzień. Sen jest w tle - rozmyta, rozmarzona perspektywa. Kłos - to jeszcze coś, w coś się przeobraża. Choć przecież natura nie znosi próżni ; ). Tyle mojego mędrkowania : ).
Motyl, przywykło się interpretować jako chwilę. Jętka przeobraża się w motyla i żyje jeden dzień. Sen jest w tle - rozmyta, rozmarzona perspektywa. Kłos - to jeszcze coś, w coś się przeobraża. Choć przecież natura nie znosi próżni ; ). Tyle mojego mędrkowania : ).
zgłoś
Wykładania całkiem, całkiem ;) Inne zdjęcia już czekają :))
zgłoś
Cierpliwość i trud.
zgłoś