Zaufanie - i to z obu stron ;)) (bo jednak słyszy się o wściekliźnie). Wiewiórki potrafią gonić za człowiekiem, zwłaszcza jak idąc grzebie w torbie lub kieszeniach. Czasem szarpią za nogawki (to też mi się zdarzało jak się orzechy skończyły :))) Oczywiście nie wszystkie i nie zawsze :). Ale większość chociaż podchodzi bliżej i czeka na rzucenie orzeszka. Z zaufaniem.
wścieklizny nie obawiałabym się jakoś tak specjalnie ponieważ weterynaria raczej dba o to, aby jej nie było, są zamieszczane ogłoszenia jeśli wystąpi w terenie, poza tym zwierze chore na wściekliznę zachowuje się specyficznie, można poznać:) w wiewiórek w parku powinien być zdrowy, chyba, że leśny a w pobliżu jest dużo lisów, to trza mu się bardziej przypatrzeć:) fajnie jest karmić wiewiórki:)
Teraz się nie boję, początkowo.. - a wiadomo, ile to zasłyszanych bzdur krąży w głowie:)) Niektóre wiewióry naprawdę bardzo natarczywie podbiegają. :)) Noszę ze sobą orzechy, a w parkowych śmietnikach zostawiam wszystkie stresy..
wiewiórek je z ręki? no no :)
zgłoś
zaufanie, albo siła głodu:)
zgłoś
jednak nie: zaufanie
zgłoś
Zaufanie - i to z obu stron ;)) (bo jednak słyszy się o wściekliźnie). Wiewiórki potrafią gonić za człowiekiem, zwłaszcza jak idąc grzebie w torbie lub kieszeniach. Czasem szarpią za nogawki (to też mi się zdarzało jak się orzechy skończyły :))) Oczywiście nie wszystkie i nie zawsze :). Ale większość chociaż podchodzi bliżej i czeka na rzucenie orzeszka. Z zaufaniem.
zgłoś
wścieklizny nie obawiałabym się jakoś tak specjalnie ponieważ weterynaria raczej dba o to, aby jej nie było, są zamieszczane ogłoszenia jeśli wystąpi w terenie, poza tym zwierze chore na wściekliznę zachowuje się specyficznie, można poznać:) w wiewiórek w parku powinien być zdrowy, chyba, że leśny a w pobliżu jest dużo lisów, to trza mu się bardziej przypatrzeć:) fajnie jest karmić wiewiórki:)
zgłoś
zamiast "w" trza wstawić "a": a wiewiórek :)
zgłoś
Teraz się nie boję, początkowo.. - a wiadomo, ile to zasłyszanych bzdur krąży w głowie:)) Niektóre wiewióry naprawdę bardzo natarczywie podbiegają. :)) Noszę ze sobą orzechy, a w parkowych śmietnikach zostawiam wszystkie stresy..
zgłoś
ich dotyk jest tak lekki :)
zgłoś
Siostra ma podobne zdjęcie z wiewiórką :) To chyba kwestia zaufania :) do zwierzaka i vice versa.
zgłoś
Mi się wydaje, czy ona ma całkiem czarne oczy?
zgłoś
ma całkiem czarne jak pacioreczki :)) tu akurat widać je niewiele, ale mam jeszcze inne wiewiórasy w galerii, zapraszam :)
zgłoś
niektórzy to muszą dźwigać urodę..
zgłoś
a ta ruda plama, to odbicie twarzy w szybie..
zgłoś
w okurarach..
zgłoś
jak to zgadłaś..
zgłoś
zapatrzyłam się..
zgłoś
to zdrowsze, niż się zaparzyć..
zgłoś
a sprawdzałeś?..
zgłoś
na królicach doświadczalnych..
zgłoś
nie jestem pewna, czy poproszę o sprawozdanie..
zgłoś
wiem na pewno, że nic nie jest pewne pod firmamentem..
zgłoś
jest pewne, że pada.. i to tak, ze jest niepewne czy wrócę do domu po śladach..
zgłoś
znowu nie trafiłem ze słońcem..
zgłoś
Ale próbuj dalej, może przed kwietniem..
zgłoś
już jest przed kwietniem..
zgłoś
teraz jest przeeeed..
zgłoś