and standing behind at his feet, weeping, she began to wet his feet with her tears, and wiped them with the hair of her head, and kissed his feet, and anointed them with the ointment..
dziękuję boseńko, to koleżanka ustawiła na półce, na którą kot nie wchodzi (a zdjęcie jeszcze u mnie w domu :) Akurat takie rzeczy robi się dośc prosto, bo to odcisk prawdziowego liścia. A szkliwo naniesione starym odkurzaczem. Tylko kropki to tzw "efekt specjalny", sprawdzałam nowy pomysł i dośc efektownie wyszlo :)
Zojko, bierze się liść żółknący na roslinie w miejscu, gdzie się dobrze czujesz i daje mu się drugie życie w glinie. A szkliwo dobiera się z uśmiechem :) dziękuję :)
złoto w liściu :) a gdyby jeszcze kot siadł w nim wiedziałbym więcej o jego naturze ;)
zgłoś
.liscia? ;)
zgłoś
liścia :)
zgłoś
koty lubią promieniowanie ujemne
zgłoś
Kot rozgrzeje liścia na którym siedzi :)
zgłoś
liść ukołysze kota..
zgłoś
liść rozumie koci język ;)
zgłoś
choć czasem bywa dla niego ciut przytłaczający.. ;)
zgłoś
wtedy wsuwa się pod niego ;)
zgłoś
jest przytłaczający, gdy kot na nim siedzi ;)
zgłoś
mam nadzieję, że jesienny to nie epitet..
zgłoś
epitet, ale zdobiący..
zgłoś
płonna nadzieją przydawka..
zgłoś
to światy dwa, teatry dwa..
zgłoś
jak szatniarz zna teatr, to tylko dwie sceny..
zgłoś
sufler zna i wszystkie sceny i finał i nawet antrakty..
zgłoś
przeliczyłem raz jeszcze; jednak Ci jesteś przedostatnia kwestia toma hanksa w przedostatniej scenie.
zgłoś
dobrze, że nie antrankcyjna..
zgłoś
to chiba przekaz podprogowy..
zgłoś
aż tak nisko mnie oceniasz? założę obcasy, przejdę nad..
zgłoś
przecie małe jest piękne..
zgłoś
no to obcasiki..
zgłoś
nie dość, że piękne, to jeszcze korzystniejsze dla korzonków..
zgłoś
jak przydepną to lekko..
zgłoś
http://modra.flog.pl/wpis/8915032/przydepnij-mocno-wietrze-pachy
zgłoś
to Twoje?
zgłoś
nie poznałaś..
zgłoś
bo drugi profil..
zgłoś
and standing behind at his feet, weeping, she began to wet his feet with her tears, and wiped them with the hair of her head, and kissed his feet, and anointed them with the ointment..
zgłoś
wiesz, chyba jednak.. bez komentarza
zgłoś
dodam na dobranoc: “Une femme sans parfum est une femme sans avenir.” (Coco Chanel) (kobieta bez perfumu nie ma przyszłości)
zgłoś
na karmę dla kotka? ja widzę na nim złote, soczyste śliwki :) masz cierpliwość i pomysły. a efekt - udany :)
zgłoś
dziękuję boseńko, to koleżanka ustawiła na półce, na którą kot nie wchodzi (a zdjęcie jeszcze u mnie w domu :) Akurat takie rzeczy robi się dośc prosto, bo to odcisk prawdziowego liścia. A szkliwo naniesione starym odkurzaczem. Tylko kropki to tzw "efekt specjalny", sprawdzałam nowy pomysł i dośc efektownie wyszlo :)
zgłoś
piękny !! poproszę przepis jak go upiekłaś ;)) miłej soboty Jeślinko, u mnie słonecznie ;)
zgłoś
Zojko, bierze się liść żółknący na roslinie w miejscu, gdzie się dobrze czujesz i daje mu się drugie życie w glinie. A szkliwo dobiera się z uśmiechem :) dziękuję :)
zgłoś
;)
zgłoś
no, ładnie wygląda :)
zgłoś
dzięki, Darku, to takie ciepłe szkliwo :)
zgłoś
jak żółty jesienny liść :)
zgłoś
i opowiada :))
zgłoś