13 kwietnia 2015
handmade
świeżutka (po naniesieniu szkliwa :)
prawdziwą świeżość zdobywa się z wiekiem..
zgłoś
właśnie, a to jeszcze przedświąteczna..
miała być na rzeżuchę..
nic się nie posunęła..
tylko kolor już nie świąteczno-jajeczny :)
super! Pozdrawiam JT.
dzięki :) Tak, to ten sam tulipan :)
Kolor szkliwa surowego i wypalonego jest zupełnie inny, i nie da się pobawić odcieniami - to będzie jasno czerwone (jak widać :)
czy ja już pisałam, że zazdroszcze Ci tego glinobrania? hmm tak, już to pisałam :)
chciałam napisać, ze to nic trudnego.. ale chyba rzeczywiście masz za daleko do pieca :)
i byłoby lepiej gdyby mat został taki, unikaj wysokiego połysku i ostrych kolorków, wtedy ceramika bardzo szlachetnie wygląda
to akurat jest błyszcząca czerwień finalnie (choć nie mocny odcień), ale coraz bardziej przechodzę na półmat i mat (lub przecierkę)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
prawdziwą świeżość zdobywa się z wiekiem..
zgłoś
właśnie, a to jeszcze przedświąteczna..
zgłoś
miała być na rzeżuchę..
zgłoś
nic się nie posunęła..
zgłoś
tylko kolor już nie świąteczno-jajeczny :)
zgłoś
super! Pozdrawiam JT.
zgłoś
dzięki :) Tak, to ten sam tulipan :)
zgłoś
Kolor szkliwa surowego i wypalonego jest zupełnie inny, i nie da się pobawić odcieniami - to będzie jasno czerwone (jak widać :)
zgłoś
czy ja już pisałam, że zazdroszcze Ci tego glinobrania? hmm tak, już to pisałam :)
zgłoś
chciałam napisać, ze to nic trudnego.. ale chyba rzeczywiście masz za daleko do pieca :)
zgłoś
i byłoby lepiej gdyby mat został taki, unikaj wysokiego połysku i ostrych kolorków, wtedy ceramika bardzo szlachetnie wygląda
zgłoś
to akurat jest błyszcząca czerwień finalnie (choć nie mocny odcień), ale coraz bardziej przechodzę na półmat i mat (lub przecierkę)
zgłoś