|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
Kochany mój,
gałęzie wyciągają łapki zielonych liści
bratają się zwłaszcza w deszczu
szczęśliwe jak mokre psy
krokusy przemaszerowały
pojawiły się żonkile
niechętne demokracji trawnika
żądające elitarnych klombów
forsycja śmieje się na żółto..
Istna rozpusta wielkopostna.
zgłoś
Mięsopust. Jedno z tych pięknych i zapomnianych słów.
zgłoś
ależ..
zgłoś