28 września 2020
28 września 2020, poniedziałek ( retoryczna wycieczka w prywatność.. )
Głupie pytanie "co robisz?". kilka liter, a tyle możliwych reakcji. Od "nie wytrzymuje z tęsknoty" przez "miła bliskość", lub "ciekawość" po "kontroluje mnie, będzie mi liczyć kroki i oddechy". Skala tego termometru aż przeładowana. Z eksplozją (lub implozją) na obu końcach. Wachlarz odpowiedzi od sprawozdania (o wybranym stopniu dokładności) przez kilka miłych słów mniej czy więcej związanych z pytaniem, po zbycie żartem (bo to nieinteresujące) lub irytacją (co tak często trudno odróżnić)..
Głupie pytanie.. a jego brak - jak będzie odebrany? Jako poszanowanie prywatności czy też brak zainteresowania (np skupienie kontaktu na wąskim wybranym zakresie). Na ile można się czuć zaproszonym. Wybrać się na wycieczkę na pole minowe, czy minimalizować ryzyko patrząc jak z drzewa odpadają kolejne liście, a nawet gałęzie..
I po co mi to było? A ostrzegali, że lepiej być "blondynką", nie zadawać pytań, nie rozumieć odpowiedzi, a przerwy wypełniać szminką i śmiechem..
10 stycznia 2026
dobrosław77
10 stycznia 2026
Jaga
10 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
9 stycznia 2026
wiesiek
9 stycznia 2026
AS
9 stycznia 2026
Jaga
8 stycznia 2026
wiesiek
8 stycznia 2026
Yaro
8 stycznia 2026
sam53
7 stycznia 2026
ais