a gdyby spadł śnieg/ prosto czy po ukosie/ marchewkowo radośnie dał by po nosie/ zapytałbym się siebie- Do diaska! co się dzieje?/ czy to nam bóg najmilejszy w niebiesiech...rdzewieje|?
gdyby spadł śnieg w kolorze marchewki *
z konewki mógłby wyjść lis rudy *
bo schował by go śniegowy mimetyzm *
swobodnie mógłby ze trzy kury *
na plecy *
bo też by się z tłem zlały *
niestety bez białych *
bo by się w tle odróżniały *
a śnieg powiedzmy z brązowym deszczem *
padałby jeszcze dzień cały *
tylko na ogrodowej ścieżce *
pomarańczowe kałuże *
brudziły by kalosze Rudej *
mógłby robić za sałatkę..
zgłoś
ale śnieg jest mało smakowy i szybko się rozpuszcza ;)
zgłoś
napisałem "robić za", a nie smakować..
zgłoś
co racja, to racja :)
zgłoś
nie no, patrzeć jak na ziemię leci nos w plasterkach ;)))
zgłoś
hehe, tylko kolor, tylko kolor, uprasza się nie plasterkować nosa ;)
zgłoś
a gdyby spadł śnieg/ prosto czy po ukosie/ marchewkowo radośnie dał by po nosie/ zapytałbym się siebie- Do diaska! co się dzieje?/ czy to nam bóg najmilejszy w niebiesiech...rdzewieje|?
zgłoś
;) haha a może ma humor dobry, i smykowte ma pomysły...?
zgłoś
no to pewnie afrykańczyk wywala gały/ jak mu pomarańcz rośnie na drzewie - biały:))
zgłoś
cuda i dziwy, dziwy i cuda, czy to się może klimat zmienia... w niebie zza chmury wszechmocny chichra :))
zgłoś
Jak się jest tam w niebiosach Panem/ zawsze się można rzucić na jakąś...dobrą zmianę:))
zgłoś
ulepie nas jak u Pinokia, a machewka na obiad:)
zgłoś
:))
zgłoś
gdyby spadł śnieg w kolorze marchewki * z konewki mógłby wyjść lis rudy * bo schował by go śniegowy mimetyzm * swobodnie mógłby ze trzy kury * na plecy * bo też by się z tłem zlały * niestety bez białych * bo by się w tle odróżniały * a śnieg powiedzmy z brązowym deszczem * padałby jeszcze dzień cały * tylko na ogrodowej ścieżce * pomarańczowe kałuże * brudziły by kalosze Rudej *
zgłoś
hehe :) pieknie Drwalu, dziękuję!!!
zgłoś