Jerzy Woliński
28 czerwca 2015 o 08:09

kto rano wstaje, tak ma :)

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2015 o 11:27

zwłaszcza im wcześniej tym lepiej :)

zgłoś

mua
28 czerwca 2015 o 10:28

że z głowa w chmurach ??

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2015 o 11:27

nie, ze stopami w chmurach

zgłoś

doremi
28 czerwca 2015 o 14:11

swoją drogą myśliciel :)

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2015 o 15:52

chyba tak :) podparcie robi swoje

zgłoś

Nevly
28 czerwca 2015 o 16:07

:))) super...

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2015 o 17:24

dziękuję :))

zgłoś

jeśli tylko
28 czerwca 2015 o 16:07

a ręka (i głowa?) jeszcze w nocy - trzyma się snu? :)

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2015 o 17:24

yhy :) a stopy już maszerują-ulatują ;)

zgłoś

deRuda
28 czerwca 2015 o 17:24

(to pewnie dlatego, że u mnie najpierw budzi się ciało, a duuużo później głowa ;)

zgłoś

jeśli tylko
28 czerwca 2015 o 18:15

po jedenastej? ;))

zgłoś

obiekcja
28 czerwca 2015 o 18:22

intrygujące - co też się dzieje w tej "chałupce"

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:15

nie wiadomo :)

zgłoś

doremi
28 czerwca 2015 o 18:32

chałupka złowrogie i groźne ma oczy/sądząc po zespole niespokojnych nóg/ chłop się z nią droczy// :)

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:14

;)

zgłoś

obiekcja
28 czerwca 2015 o 18:37

i to jest dobra odpowiedź/chyba :)))

zgłoś

doremi
28 czerwca 2015 o 18:44

mrówki pod skórą i inne dolegliwości/ wywołują u dotkniętego lawinę złości /trzeba do chorego podejść ze zrozumieniem/ chodzić za nim cicho/ być wręcz jego cieniem// :)

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:16

:))

zgłoś

doremi
28 czerwca 2015 o 18:46

deRudko, sorry, wszystko przez deszcz, zabawna grafika :))

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:16

bardzo proszę :)) o to chodzi przecież, żeby Wam się chętnie komentowało, żeby każdy mógł zobaczyć to co możliwe i to co niemożliwe i to co, cokolwiek :)))

zgłoś

Wieśniak M
29 czerwca 2015 o 06:37

a co to za porządki!- dom złapał się za głowę/ rozmumiem z tego świata no może choć połowę/ tę ciemną senną słodką/ tej drugiej nierozumiem!/ to znaczy wszak się staram/ lecz jakoś tak nie umiem/ niebieskość mi wprowadza w poznanie świata zamęt/ aż cierpną mi dachówki/ i puchnie mi fundament/ polubić ach! pokochać!- dualizm tego świata!/ naprzekór prostym faktom/ że nam przy krokwi lata/ przyjmuję za dobre gwoździe że jest - no!tyle mogę! / i nawet na spotkanie mu chętnie podam nogę/;)

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:17

i ja podaję nawet dwie :)) hej hej niebieskość wita się :)

zgłoś

alt art
29 czerwca 2015 o 09:17

musi na wiosnę się zanosi..

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:18

o to wielce prawdopodobne :)

zgłoś

e.
29 czerwca 2015 o 09:47

a u mnie niestety odwrotnie:( grawitacja....

zgłoś

deRuda
29 czerwca 2015 o 12:18

ach ta nieubłagana grawitacja, ale gdybyż jej nie było... pozdrawiam niebiesko choć pochmurno z lasu :)

zgłoś

Damian Paradoks
7 lipca 2015 o 14:02

wywija nogami jak skrzydła wiatraka ;)

zgłoś

deRuda
7 lipca 2015 o 19:46

łaskocze i przesuwa chmury :)

zgłoś

Damian Paradoks
7 lipca 2015 o 21:50

spróbuję gdy nadarzy się okazja :)

zgłoś

deRuda
7 lipca 2015 o 22:33

spróbuj połaskotać chmury :)

zgłoś

Damian Paradoks
7 lipca 2015 o 23:32

one takie zimne a ja bez skarpet ni rusz ;)

zgłoś

deRuda
8 lipca 2015 o 12:21

no co Ty, teraz zimne, nie może być :)

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 16:05

Nie mogłam nie zajrzeć, by zobaczyć co tam znowu zmalowałaś :) Co tam się pod tym dachem kotłuje...?

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 18:06

może myśli, może zen, a może kosmate pomysły ;))

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 18:15

Jednym słowem dzieje się :)

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 21:54

:)) trzeba by tam wejść

zgłoś

jeśli tylko
12 lipca 2015 o 21:57

wejść myślami, a wyjść stopami w chmury :)

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 22:00

dobry plan :))

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:04

No nie wiem czy byłoby miejsce, niezła kolejka się ustawiła by z bliska popatrzeć :)

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:05

deRuda, może jakieś bileciki zacznij sprzedawać :))))

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 22:23

normalnie wstęp wolny :)))

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:26

ja tu ci biznesik na boku rozkręcam, a ty, że wstęp wolny?

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 22:29

no kiedy ja nie mam w tej kwestii nic do gadania :))) dom tak zdecydował

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:36

tak patrzę i patrzę, i patrzę, że dom jak dom, ale nogi miałyby może i najwięcej do gadania przez tę swoją nieznośną lekkość... stóp

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 22:44

im tam wszystko jedno, chmur pod dostatkiem :))

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:46

no chyba, że ktoś łaskotek nie ma

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 23:17

wszystkie chmury mają łaskotki, niektóre tak bardzo, że aż płaczą ze śmiechu :))

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 23:25

i przypomniał mi się film z Cezarym Pazurą, w którym opowiadał co robią aniołki ze śmiechu... bynajmniej nie płaczą :) ale to tylko film, prawda?

zgłoś

deRuda
12 lipca 2015 o 23:30

na aniołkach słabo się znam :))

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 23:34

toć to film jest stary i wcale o aniołkach nie traktuje, jedna mała sekwencja jedynie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się