|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (47) Proza (1) Dziennik (21) Fotografia (110) Grafika (11)
O autorze Znajomi (11) | |
Przywiozła ich długa
limuzyna
młodego i pannę
z woalem
a niecierpliwie czekała
dziewczyna
i pan co nie pił
wcale.
Przyszedł urzędnik
z łańcuchem na szyi
połączył węzłem
trwałym
aż smutno westchnęła
wzruszona dziewczyna
i pan co nie pił
wcale.
Po uroczystej ceremonii
wtargnęli goście
na salę
pierwsza spragniona
tańców
dziewczyna
a za nią pan
co wcale.
Muzyka do północy
grała
i welon poleciał
w górę
pierwsza dziewczyna
go złapała
a pan zakrzyknął
hurra!
Nad ranem taksówką
odjechali
wypełnić przeznaczenie
i tylko neon mrugał
z oddali
śląc im zazdrosne
jarzenie.
to była para dziwna w miłości zagorzała.
zgłoś
Nowa historia nam się zaczyna wykreowana wytrwale cicho jęknęła zwiedziona dziewczyna bo pan co nie pił wcale. Spuentowałem mocniej, ale czy tak jest lepiej, nie wiem.
zgłoś
:-)))
zgłoś
nie no ...balanga była ...średnia :)))
zgłoś