jakkolwiek nie stracę nic, albowiem omnia mea mecum porto
to jednak plotki iż w poprzednim wcieleniu byłem biasem z prieny
nadto przepłacają; nie było poprzedniego nicka
przybłędałem się tutaj po śladach siostry mojej rozchwianej
dwudziestego pierwszego kwietnia i czekam na kolejny wyrok..
jaki tam wyrok ALTernatywo ARTystyczna... pozdrawiam!
zgłoś
SISEY ostrzega, że już mieszają szczawół plamisty z szalejem jadowitym; u Baltazara na ścianie też jakieś gryzmoły..
zgłoś
szczwół plamisty, przecie..
zgłoś
"jakkolwiek nie stracę nic " i tego się trzymaj - to Twoje życie. podoba mi się zapis dziennika - wiersz?
zgłoś
moje życie, to reakcja..
zgłoś
bardzo interesujące, fajne...zachęcam do nowych pomysłów ;)
zgłoś
:)
zgłoś
Patrząć z perspektywy czasu, 21 kwietnia nie jest fajną datą. Dla mnie nie jest. Choć kiedyś była. Albo wydawało mi się, że była, a ona tylko mamiła fajnością.
zgłoś
wyrok, rok, wy - jak ja lubię kiedy można z jednego słowa stworzyć tak wiele różnych od siebie a jednak tożsamych poprzez materiał wykorzystany do tworzenia, tu nawet chowa się mój "ryk" i swojskie "wyro" czyż nie ma nadal czegoś boskiego w Słowie? jako jedyne ze stworzeń dostaliśmy je do użytku i niekiedy tak beztrosko je marnujemy
zgłoś
wszystko marnujemy, bo wszystko nam marność..
zgłoś