2 grudnia 2015

poezja

Nevly
Nevly

mam cię głęboko

coraz mniej śladów
po kpciuszku przedmioty które żyły
są już martwe tam gdzie rosły jagody
sierpniowy spacer
to tylko twoja prawda teraz jestem

na detoksie odtruwam myśli ze zmarłego
echa jednak nie kupuj mi białych myszek
kolejne życie
rozpocznę w sennym krajobrazie

nocy więcej nie mam nic
do powiedzenia wyblakły będę szukał nowej
barwy i chociaż się boję
od chwili jak we mnie zwątpiłaś

cóż nie wiem jak to nazwać
odkąd ukłuły mnie szare kamienie
mówiąc którtko

alt art
2 grudnia 2015 o 17:46

każdy miłość w sobie dźwiga..

zgłoś

Nevly
2 grudnia 2015 o 17:54

każdy ma swojego boga.. z krzyżem czy bez...

zgłoś

jeśli tylko
2 grudnia 2015 o 18:35

literóweczki ;) wiesz co - przepracuj to, nadaj trochę formy :)

zgłoś

Nevly
2 grudnia 2015 o 18:54

:))) jasne

zgłoś

Nuria
2 grudnia 2015 o 20:35

"...na detoksie odtruwam myśli ze zmarłego echa ..."...bardzo mi się to spodobało. Całość też niebanalna, tylko trochę inaczej bym zwersyfikowała.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się