twoja twarz brzmi złowieszczo
niby poezja rys ale czart w prywatnym raju
gra ballady o zmarłym dziecku
słońce zaszło księżyca nie widać
a w chmurach potworna niepewność
koniec dnia w nieskończoność duszy
zaplata palce w zanik światła
jednak znam takie miejsca
gdzie sukienki są w kolorze starego wina
a na plecach nie nosi się lęku
*Do fotografii Jerzego Wolińskiego: "Twarze nieba"
enolog by się dopatrzył sukni wina, a może nawet trenu..
zgłoś
enolog zapewne tak... ale to zboczenie zawodowe Alt... :)
zgłoś
ładne optymistyczne zakończenie :)
zgłoś
i o to chodzi... Fasolko... ;))))
zgłoś
dzięki Bogu :)
zgłoś
dzięki... :))
zgłoś
tak...lęk jest jak garb...ale przecież warto się wyprostować i uśmiechnąć na tym najpiękniejszym ze światów...:)
zgłoś
to właśnie enolog uczy poetów jak smakować życie...
zgłoś
ładnie :)
zgłoś
dzięki, pewnie i pocztówka wyjdzie :)
zgłoś