Czy Ty naprawdę istniejesz? Czy Ty żyjesz? To, że tu byłeś, to pewnik historyczny. Fakt. Tylko to zmartwychwstanie... Cholernie nieraz trudna rzecz do przyjęcia. Bo to nie aksjomat, to kwestia wiary. I słynne: „Eloi, Eloi lema sabachthani" - tak na sam koniec, mimochodem jakby dodane. By wszystko jeszcze bardziej nieproste było. Mówią, że to dlatego stałeś się człowiekiem, by na krzyżu czuć jak ja. Wszystko z miłosci - bym mógł być zbawiony.
Te pytania … Od wieków ...
Każdy je zadaje. No może prawie każdy. Uogólniłbym do większosci. Ja nieraz w tej większości, ale też w mniejszości zdarza się, że bywam. Wtedy trochę tak jakby szczęśliwszy jestem. Ci którzy wierzą... To Oni są właśnie wybrańcami, to "do Nich należy Królestwo". A Ci co nie wierzą? Co z Nimi??? A jeśli tam jednak Jesteś - to spojrzyj na mnie ze Swego Królestwa i wybacz mą niewiarę. Bo ja tylko homo sapiens jestem i dlatego mi tak trudno nieraz uwierzyć.
Strach ma wielkie oczy i zamykane wieko.....Ja już nie pytam.Pozdrawiam...
zgłoś
"godzą z tym czego zmienić nie mogą" - ja nie zawsze - mimo iż wiem że akceptacja jest kluczem do wew. pokoju , spokoju. Znajomy mi cytat. Bardzo znajomy
zgłoś
:) Pozdrawiam :) To miał być kiedyś wiersz... Cały czas aktualne... Już nie jest to wiersz, bo to nie wiersz... A strach??? Ja nie boje się :)P.S. szkoda że tak mało piszesz... Szkoda :( I naprawdę serdecznie pozdrawiam :)
zgłoś
Powiedz nie pytasz - bo wierzysz niezmiennie? Czy też nie pytasz - bo ... ???
zgłoś
Poza wieczną pustką na koncie,zrozumiałem też znaczenie słowa "nic".Nie pytam bo jestem z tych,którzy godzą z tym czego zmienić nie mogą.Cokolwiek jest ,nie zależy ode mnie więc tylko jestem...
zgłoś
"godzą z tym czego zmienić nie mogą" - ja nie zawsze - mimo iż wiem że akceptacja jest kluczem do wew. pokoju , spokoju. Znajomy mi cytat. Bardzo znajomy
zgłoś
Kiedy się za bardzo gmatwa się i zaczynamy wątpić :))
zgłoś
jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo .własną wolę wiarę i niewiarę dobro i zło i tysiąc pytań do..Gdzie Jesteś ?czy Jesteś ? Dlaczego Ja?a jeśli? Kiedy? nasze życie jest drogą długą drogą do nikąd przez smierć a co dalej to już tajemnica .zeby przezyć szczęśliwie życie trzeba cieszyć się każdą chwilą bo nigdy nie znamy sowijego przeznaczenia ale w jakiś sposób możemy wpłynąć na swoje życie
zgłoś
Tak... każdego dnia podejmujemy decyzje... WOLNA WOLA - trudna rzecz, ale chyba najpiękniejsza. Jeśli jest Bóg - to faktycznie nas kocha - m.in. w tym fakcie dał świadectwo wielkiej miłości.
zgłoś
Niekoniecznie... Ja dziś myślę, że wiara - to łaska... Wielka łaska
zgłoś
To była odpowiedź do doremi :)
zgłoś
silna wiara dodaje sił, moja nie jest aż tak wielka - często mam wątpliwości...
zgłoś
Boś tylko homo sapiens :) - jak ja :) - i każdy z Nas tutaj
zgłoś
lubię tę rolę :))
zgłoś
To wszystko w takim razie o.k. :) Tylko rolę ... Życie to teatr???
zgłoś
a ludzie marionetki? zależy jak na to patrzeć
zgłoś
Życie to nie teatr... Nie teatr... Jak tak podejdziesz... Życie jest zbyt prawdziwe - i wymaga od nas prawdziwości i uczciwości - choć nie jest łatwo i nie zawsze wychodzi (wiele powodów)
zgłoś
czemu więc tak dużo ludzi gra swoje role
zgłoś
Twoje wykonanie tej piosenki jest rewelacyjne, śpiewasz bardzo poetycko i z wielkim odczuwaniem treści, mogę słuchać godzinami. JESTEM zachwycona. Masz rację : "..życie to nie teatr..."
zgłoś
Bo nie umie inaczej... I ja tez nieraz w to wchodzę i wtedy się nie lubię. A wszystko najczęściej ze strachu, obaw - to wynik przebytych doświadczeń. Przeczytaj poprzedni... A gdy nie ze strachu... Wówczas lepiej NIE BYĆ W OGÓLE
zgłoś
Ci którzy nie wierzą, w swoim szansie dostaną możliwość uwierzenia, na podstawie niepodważalnego faktu ponownego przyjścia, sądu ostatecznego, uwięzienia szatana i odbudowy Królestwa Bożego... kryzys wiary? polecam doczytać te książkę do końca, bo kończy się happy endem
zgłoś
homo cogitans..
zgłoś
Doczytałem nie raz... Tak... kryzys wiary...
zgłoś
Im większy strach tym większe kościoły....
zgłoś
przypomina mi się pewien dialog ze spektaklu telewizji pt."Mrzonka"/ bohater spotyka Chrystusa i zadaje mu pytanie: - Czy warto było za nas umierać ? . Padła odpowiedź: - A kto mówi że warto?
zgłoś
Im więcej wiary, tym mniej lęku :) A im mniej lęku tym więcej szczęścia :)
zgłoś
szczęśliwi w wierze/ zobaczę / uwierzę/ Tomasz/;))
zgłoś
Ja często potrzebuję wetknąć palec :( Związane z brakiem wiary właśnie. Dar wiary to łaska. Wielka. I co do Tomasza - miał szansę włożyć palec... Miał szczęście i łaskę ...
zgłoś
teraz moje palce/ mam w kieszeniach pochowane/ bo nader często są przytrzaskiwane/:)
zgłoś
ja jestem szczęśliwa , że widzę Ciebie Apisku. Mieszkasz tak blisko :))
zgłoś
wiem Fasolko/ wiem/ i wzajemnie/:)
zgłoś