4 december 2012

diary

Janusz38
Janusz38

Mała prośba – jeśli Jesteś

Czy Ty naprawdę istniejesz? Czy Ty żyjesz? To, że tu byłeś, to pewnik historyczny. Fakt. Tylko to zmartwychwstanie... Cholernie nieraz trudna rzecz do przyjęcia. Bo to nie aksjomat, to kwestia wiary. I słynne: „Eloi, Eloi lema sabachthani" - tak na sam koniec, mimochodem jakby dodane. By wszystko jeszcze bardziej nieproste było. Mówią, że to dlatego stałeś się człowiekiem, by na krzyżu czuć jak ja. Wszystko z miłosci - bym mógł być zbawiony.

Te pytania … Od wieków ...



Każdy je zadaje. No może prawie każdy. Uogólniłbym do większosci. Ja  nieraz w tej większości, ale też w mniejszości zdarza się, że bywam. Wtedy trochę tak jakby szczęśliwszy jestem. Ci którzy wierzą... To Oni są właśnie wybrańcami, to "do Nich należy Królestwo". A Ci co nie wierzą? Co z Nimi??? A jeśli tam jednak Jesteś - to spojrzyj na mnie ze Swego Królestwa i wybacz mą niewiarę. Bo ja tylko homo sapiens jestem i dlatego mi tak trudno nieraz uwierzyć.

byłem...
4 december 2012 at 20:22

Strach ma wielkie oczy i zamykane wieko.....Ja już nie pytam.Pozdrawiam...

report

Janusz38
6 december 2012 at 12:18

"godzą z tym czego zmienić nie mogą" - ja nie zawsze - mimo iż wiem że akceptacja jest kluczem do wew. pokoju , spokoju. Znajomy mi cytat. Bardzo znajomy

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:27

:) Pozdrawiam :) To miał być kiedyś wiersz... Cały czas aktualne... Już nie jest to wiersz, bo to nie wiersz... A strach??? Ja nie boje się :)P.S. szkoda że tak mało piszesz... Szkoda :( I naprawdę serdecznie pozdrawiam :)

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:40

Powiedz nie pytasz - bo wierzysz niezmiennie? Czy też nie pytasz - bo ... ???

report

byłem...
4 december 2012 at 22:00

Poza wieczną pustką na koncie,zrozumiałem też znaczenie słowa "nic".Nie pytam bo jestem z tych,którzy godzą z tym czego zmienić nie mogą.Cokolwiek jest ,nie zależy ode mnie więc tylko jestem...

report

Janusz38
6 december 2012 at 12:28

"godzą z tym czego zmienić nie mogą" - ja nie zawsze - mimo iż wiem że akceptacja jest kluczem do wew. pokoju , spokoju. Znajomy mi cytat. Bardzo znajomy

report

doremi
4 december 2012 at 20:29

Kiedy się za bardzo gmatwa się i zaczynamy wątpić :))

report

RENATA
4 december 2012 at 20:31

jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo .własną wolę wiarę i niewiarę dobro i zło i tysiąc pytań do..Gdzie Jesteś ?czy Jesteś ? Dlaczego Ja?a jeśli? Kiedy? nasze życie jest drogą długą drogą do nikąd przez smierć a co dalej to już tajemnica .zeby przezyć szczęśliwie życie trzeba cieszyć się każdą chwilą bo nigdy nie znamy sowijego przeznaczenia ale w jakiś sposób możemy wpłynąć na swoje życie

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:35

Tak... każdego dnia podejmujemy decyzje... WOLNA WOLA - trudna rzecz, ale chyba najpiękniejsza. Jeśli jest Bóg - to faktycznie nas kocha - m.in. w tym fakcie dał świadectwo wielkiej miłości.

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:31

Niekoniecznie... Ja dziś myślę, że wiara - to łaska... Wielka łaska

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:33

To była odpowiedź do doremi :)

report

doremi
4 december 2012 at 20:34

silna wiara dodaje sił, moja nie jest aż tak wielka - często mam wątpliwości...

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:37

Boś tylko homo sapiens :) - jak ja :) - i każdy z Nas tutaj

report

doremi
4 december 2012 at 20:39

lubię tę rolę :))

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:44

To wszystko w takim razie o.k. :) Tylko rolę ... Życie to teatr???

report

RENATA
4 december 2012 at 20:45

a ludzie marionetki? zależy jak na to patrzeć

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:50

Życie to nie teatr... Nie teatr... Jak tak podejdziesz... Życie jest zbyt prawdziwe - i wymaga od nas prawdziwości i uczciwości - choć nie jest łatwo i nie zawsze wychodzi (wiele powodów)

report

RENATA
4 december 2012 at 20:52

czemu więc tak dużo ludzi gra swoje role

report

doremi
4 december 2012 at 20:54

Twoje wykonanie tej piosenki jest rewelacyjne, śpiewasz bardzo poetycko i z wielkim odczuwaniem treści, mogę słuchać godzinami. JESTEM zachwycona. Masz rację : "..życie to nie teatr..."

report

Janusz38
4 december 2012 at 20:55

Bo nie umie inaczej... I ja tez nieraz w to wchodzę i wtedy się nie lubię. A wszystko najczęściej ze strachu, obaw - to wynik przebytych doświadczeń. Przeczytaj poprzedni... A gdy nie ze strachu... Wówczas lepiej NIE BYĆ W OGÓLE

report

Konrad Redus
4 december 2012 at 21:49

Ci którzy nie wierzą, w swoim szansie dostaną możliwość uwierzenia, na podstawie niepodważalnego faktu ponownego przyjścia, sądu ostatecznego, uwięzienia szatana i odbudowy Królestwa Bożego... kryzys wiary? polecam doczytać te książkę do końca, bo kończy się happy endem

report

alt art
5 december 2012 at 09:52

homo cogitans..

report

Janusz38
5 december 2012 at 19:20

Doczytałem nie raz... Tak... kryzys wiary...

report

byłem...
5 december 2012 at 19:28

Im większy strach tym większe kościoły....

report

ApisTaur
5 december 2012 at 19:49

przypomina mi się pewien dialog ze spektaklu telewizji pt."Mrzonka"/ bohater spotyka Chrystusa i zadaje mu pytanie: - Czy warto było za nas umierać ? . Padła odpowiedź: - A kto mówi że warto?

report

poezjoholiczka
5 december 2012 at 20:36

Im więcej wiary, tym mniej lęku :) A im mniej lęku tym więcej szczęścia :)

report

ApisTaur
5 december 2012 at 20:42

szczęśliwi w wierze/ zobaczę / uwierzę/ Tomasz/;))

report

Janusz38
6 december 2012 at 12:23

Ja często potrzebuję wetknąć palec :( Związane z brakiem wiary właśnie. Dar wiary to łaska. Wielka. I co do Tomasza - miał szansę włożyć palec... Miał szczęście i łaskę ...

report

ApisTaur
6 december 2012 at 12:29

teraz moje palce/ mam w kieszeniach pochowane/ bo nader często są przytrzaskiwane/:)

report

doremi
5 december 2012 at 20:49

ja jestem szczęśliwa , że widzę Ciebie Apisku. Mieszkasz tak blisko :))

report

ApisTaur
6 december 2012 at 12:27

wiem Fasolko/ wiem/ i wzajemnie/:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register