17 sierpnia 2017

dziennik

marjela.flow
marjela.flow

własne standardy

Czy dobrze jest wymyślać sobie własne standardy zadowolenia?
Co za tym idzie? Lepsza droga czy rozczarowanie?
Standardy,  które już istnieją też wcale nie są złe(zależy z której strony spojrzeć).
Brzydota może mieć swój urok.
Piękna wystarczy poszukać.
Nie każdy ma to samo.
Ale i tak wszyscy umrzemy.
Tutaj liczą się standardy śmierci.

jeśli tylko
17 sierpnia 2017 o 22:23

nie wiem, co to jest ogólny albo czyjś obcy standars zadowolenia. znam tylko własny (i to raczej stan niż standard. I chyba wcale go nie wymyślałam..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się