wołowe serce - dla pieska
twoje zjadłabym na surowo
żeby poczuć gorycz
która zatyka ci żyły
drobiowa wątróbka - dla kotka
twoją zjadłabym na surowo
żeby poczuć słodycz
która pcha cię do nałogu
wołowe serce - dla pieska
twoje zjadłabym na surowo
żeby poczuć gorycz
która zatyka ci żyły
drobiowa wątróbka - dla kotka
twoją zjadłabym na surowo
żeby poczuć słodycz
która pcha cię do nałogu
Najsmaczniejsze wątóbki nie zalane śwą żółcią;)))
zgłoś
a tam, zaryzykowałabym;)
zgłoś
pierwsza część tak, druga to już odgrzewanie schabowego z 1 częsci.
zgłoś
A ja myślałam, że jestem konsekwentna...
zgłoś
poczułem ulgę szpiku nie wysysają, więc awaria kręgów nie podlega działowi mięsnemu, Ale polecam książkę kucharską ludożerców tam wyraźnie pisze ”człowiek dobry - posolić, popieprzyć, zalać marynatą 40 i odczekać do skruszenia” :))
zgłoś
posolić-zrozumiałe, ale popieprzyć?!?:)))
zgłoś
Pierwsza część zdecydowanie lepsza od drugiej. Proponuję właśnie w drugiej strofie zrezygnować już z porównania, bo już zostało użyte w pierwszej zwrotce. Pozdrawiam.
zgłoś
Właśnie taki miałam zamiar, porównać...Ale teraz to mam ochotę wyrzucić wątróbkę:))
zgłoś
hmmm, do dzisiaj nie zastanawiałam się jaki ma smak substancja, która zatyka żyły...gorzki? // dobry pomysł
zgłoś
Wiesz, Natali, też nie próbowałam:)))
zgłoś
za wiersz, łapka :)))))
zgłoś
dobre:)
zgłoś
kanibalizm wyczuwam
zgłoś
Żaden kanibalizm, zwykły smakosz ze mnie;)
zgłoś
już ja wiem najlepiej wampirzyco...
zgłoś
Ojej ...;-)
zgłoś
kaszana dla Stefana/ twojej na surowo/ nie wypije/ czerniny nagotuje/ z garnka do dna wyjem//;)
zgłoś