Kominami układów
uleciała nadzieja
lepszego życia
otuleni naiwnością
co dnia spijamy
kolejny łyk kłamstw
w oazie szalbierza
pozbawiony złudzeń
kolorem piekła
malowany los
karmiony kitem
spod paznokci
medialnych magików
strachem zrywamy kolejną
kartkę z kalendarza
kropiąc smakiem goryczy
następny świt
wyparował nasz eden
zaorany obietnicą - w uśmiechu blagiera
zapomniane sztandary
pokryły się kurzem
Judasza
gubiąc swój cel
dziś - zamilkło
oddechem strachu - o jutro
tuląc resztki godności
zamkniętej w ubogim portfelu
niesieni iluzją wolności
ślepo idziemy
w zamglonych oczach-biedronki
Racja dobrze rzeźbisz ukłony w twoją stronę:))))
zgłoś
Judasze mają niestety powiązania z samym diabłem i światowe sieci, nawet nie można ich nazwać po imieniu, dobry wiersz Marku:))
zgłoś
Mam nadzieję Grażynko iż metafory jakich użyłem przypadły Ci do gustu a...te biedronki na końcu mają dwojakie znaczenie.Ech można nazwać jak się chce :)))
zgłoś
oczywiście, że świetne metafory dające dużo do myślenia i określają polska rzeczywistość, bardzo ni sie podoba iluzja wolności, resztki godności w ubogim portfelu, pisz masz własny niepowtarzalny styl , nie daj się zbakierować:))
zgłoś
Dziękuje za słowa otuchy,wiesz za ten parytet dostałem nieźle po łbie miałem wątpliwości czy wogle pisać cokolwiek. Nie bardzo potrafię zderzać się z niezrozumieniem.Tak jak pisałem bo to czytelnik i sęk jest w tym, to on jest wodą na pióra młyn. Różyczka - czerwona dla Ciebie na jutro i buziak:)))
zgłoś
różyczkę i buziaka przyjmuję, ależ, ależ drogi Marku trening czyni mistrzem, ja także dostaje po głowie ostatni mój wiersz zdjęto, bo nazwałam rzeczy po imieniu i od razu podniósł się rwetes ale nie przejmuję się tym bo to dopinguje do pisania, więc pisz, nie przejmuj się, zawsze możesz przecież porównać się z innymi, co piszą gorzej i dostają same laury:)
zgłoś
Myślę, że powinieneś pomyśleć nad zmianą wersyfikacji. Taki zapis jaki zastosowałeś szatkuje myśli i wiersz wygląda jak wyliczanka.Pomyśl nad tym, bo wiersz zasługuje na to i przesłanie będzie bardziej czytelne. Jako wyraźny przykład podam czwartą strofę, przeczytaj te wersy jako samodzielną strofę... oderwane od całości luźne myśli... Nie traktuj mojego wpisu jako krytykę, tylko podpowiedź.
zgłoś
Nie absolutnie konstruktywnych uwag nigdy nie biorę jako krytykę Mogę nauczyć się dużo od innych.Jeśli możesz pokazać i masz chęć to wrzuć na pw.Czytając miałem podobne odczucie taki natłok myślowy Ukłon")))
zgłoś