w drodze do nieba

nieświadomy ikar
przed upadkiem
całował się z wiatrem

alt art
27 sierpnia 2013 o 14:30

donosik..

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 14:43

ja... pracuję w czyśćcu ;)

zgłoś

alt art
27 sierpnia 2013 o 14:45

to tylko kwestia czasu i się spotkamy..

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 15:29

obiecaj się nie śpieszyć

zgłoś

alt art
27 sierpnia 2013 o 15:31

powolniak jestem; a i klepsydra mi nie tyka..

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 15:37

świetnie :) mówisz, że zatrzymałeś piasek? jak to możliwe?

zgłoś

alt art
27 sierpnia 2013 o 16:40

nic nie zatrzymywałem; klepsydra sama stanęła na za pięć dwunasta; i sam już nie wiem..

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 16:48

a tak na poważnie to nie noszę zegarków na ręce, bo się zatrzymywały wskazówki.... mój ostatni, nawet drogi, pozłacany leży w witrynie, marzy o zegarmistrzu... a ja się boję że znów mogłabym zatrzymać czas w nieodpowiednim momencie

zgłoś

alt art
27 sierpnia 2013 o 16:50

też nie noszę od jakiegoś czasu; bo korzystam z komórki..

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 16:54

ten komórkowy działa bez zastrzeżeń, nie pozwala mi się spóźnić na żadną randkę ;)

zgłoś

mua
27 sierpnia 2013 o 15:54

hehhheh ..a fuj ...no świńtuch jeden ....echchhc ten ...wiatr :)))

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 16:17

pewnie dlatego jol za nim nie przepada

zgłoś

mua
27 sierpnia 2013 o 16:30

aleee ...to na żaglówę ...poćwiczyć hehhhehhh

zgłoś

jolka (Jolanta Steppun)
27 sierpnia 2013 o 16:37

oki! zaraz wstawię obraz :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się