szukam śladów rodzimej historii
po linii matki dziedziczę album
przyrodnią siostrę która skoczyła z siódmego piętra
podobno kobieta z mieszkania obok
półszeptem wspomniała coś
o dziesięciu dowodach na reinkarnację
kotka ociera się o moją nogę
patrząc w kierunku lodówki
to raczej odruch niż próba kontaktu
nieprzytulony do siebie.
zgłoś
ano
zgłoś
Do kotki
zgłoś
dobrze się czyta
zgłoś
Dziękuję ☺
zgłoś
rodzimej a nie rodzinnej?
zgłoś
wielosłowość słowa..
zgłoś
Czyli że taki gadatliwy jestem?
zgłoś
nie ;) mogłabym powiedzieć wieloznaczność, ale to nie dokladnie to.. ale zbliżone :)
zgłoś
Rewelacja dla mnie
zgłoś
☺
zgłoś
...
zgłoś
.-.
zgłoś
Dziękuję wszystkim za czytanie :-)
zgłoś
https://www.youtube.com/watch?v=vjncyiuwwXQ
zgłoś
lub to: https://www.youtube.com/watch?v=Jjgtug98Hnw
zgłoś
tu jest fragment wiersza; zaraz go znajdę
zgłoś
"Who lifts that mirror / And throws our mind back on us, and our heart, / until we start?" http://www.poemhunter.com/poem/moments-of-vision/
zgłoś
Dzień dobry Issa, miło Cię czytać na płaszczyźnie Trumla. Dzięki za wszystkie linki i wpisy. Po tyxh wszystkich wizualizacjach, zrobiło mi się nieco smutno, wręcz pochmurnie.
zgłoś
:)
zgłoś
Wracam do tego wiersza i wracam Może to reinkarnacja?
zgłoś
może i tak. Kto to wie...
zgłoś
Prosto i czysto. Piękny wiersz.
zgłoś
Dziękuję że się zatrzymałaś.
zgłoś