W masywnych księgach ukrywam trwale
zbutwiałych wspomnień zakładki twoje
stokrotki wrzosy liście zebrane
w ciepłej jesieni i ciepłej wiośnie
w potężnie ciężkich skórzanych ramach
zamykam przeszłych czasów istnienia
smaki historii niedokończonych
zebranych symbolach i amuletach
już nie zaglądam między stronice
ani najpóźniej ani najprędzej
przynieść magii miłości nie chciały
suszone liście wrzosy pamiętne
zszarzały kurzem barwne obrazy
pożółkły czasem dawne historie
mieszkają strychem dawne wyrazy
wesoło smutnych wspomnień o tobie
przywitałaś nas ładnym wierszem:))
zgłoś
Dziękuję, a słyszałam, że nudny ;) Zapraszam w takim układzie do innych nudnych tworów, które tu zamieszczę ;)
zgłoś
są gusta i guściki:))
zgłoś
ładnie oddajesz klimat :)
zgłoś
Dziękuję szanownym Paniom ;) Może gdybym zamiesciła jakieś tyłki, tudzież dupy nawet...
zgłoś
nie gdybaj :) jeśli czujesz swoje wiersze, to publikuj! pozdrawiam :)))
zgłoś
Wiem,wiem. ;)
zgłoś
kto z nas nie ma takich strychów, a czy to nudne, bardziej meczące (mam na myśli strychy:):)))))
zgłoś
Witam, jak dobrze kurz przykryje lub zeżrą łaskawe mole to jeszcze nie jest tak źle. Najlepiej zamknąc strych na cztery spusty ;)
zgłoś
Lubię strychy. A wiersz nie jest nudny. :) Tylko tym razem trochę dopracowania by mu się przydało, Winter. ;) Rytm Ci się sypnął w dwóch miejscach - wszędzie masz wersy po 10 zgłosek ze średniówką 5/5, a tu inaczej - "Zebranych symbolach i amuletach" = 11/6/5 i dlatego haczy. Należy odjąć zgłoskę przy średniówce - "symbolach" to za długie słowo, "znakach", ale tworzy "zebranych znakach" dwa razy "z". Do poszukania. ;) // Następne zaburzenie - "Przynieść magii miłości nie chciały" = 10, ale nie ma średniówki odpowiedniej 5/5, lecz /4/3/3 i też haczy. Do wyrównania więc. ;) // Z innych uwag - niepotrzebne wielkie litery na początku wersów, niepotrzebne wielkie w "Twoje/Tobie". Trochę bym nad rymami pomyślała, chociaż lubię niedokładne, a w tym wersie "Zbutwiałych wspomnień zakładki Twoje" nad zmianą szyku, bo niezręcznie brzmi z tą inwersją. ;) Ale ładny temat i stanowczo wart dopieszczenia. ;) Dobrego :)
zgłoś
Tak to jest u amatorów ;) Mam nadzieję, że dzięki takim Milandoro komentarzom udoskonalę warsztat. Piszę po prostu na wyczucie :)Dziękuję ślicznie.
zgłoś
Wszyscy jesteśmy amatorami. ;) A wyczucie wzrasta w miarę wprawy. Jak raz złapiesz poczucie rytmu, to już zawsze będą wiersze równo płynęły. ;) Chociaż oczywiście nie wszystkie muszą, bo to zależy także od formy i konwencji. Dobrze, ze ktoś zasilił szeregi braci rymującej. :)))
zgłoś
chętnie zajrzę do Twoich wierszy:)
zgłoś
Tutaj są dotychczasowe http://lapidaria-anna.blogspot.com/ Zapraszam :)
zgłoś
Dziękuję Miladoro. Muszę poważnie popracowac, aby wszystko się zgadzało. :) Do braci rymującej chętnie dołączam :) Ale również zdarza mi się napisac białe.
zgłoś
trochę to upadło na koniec, ale jest dobrze
zgłoś
Nie zgodzę się. Tak ma byc.
zgłoś
raczej nie inaczej, ja tylko o własnych odczuciach
zgłoś
Tu chodzi o to, że z końcem przychodzi (czy w końcu) wyciszenie, spokój i pogodzenie się :)
zgłoś