16 stycznia 2012
Umrę na wiosnę.
Za osiem lat umrę
z nadzieją że na wiosnę
gdy ziemia otuli się kwieciem
a zapach skoszonej trawy
pomoże zasnąć.
Gdy drzewa okryją się liściem
przed deszczem przynosząc ostoję
spoczywać będę jak pod parasolem
Nienoś mi kochany kwiatów
niech żują życiem wiecznym
wystarczy mi ta róża
co tuląc ją do piersi
pozwala zasnąć
zasnąć snem wiecznym.
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga