16 stycznia 2012

poezja

AMAZONKA
AMAZONKA

Umrę na wiosnę.

Za  osiem lat  umrę 
z nadzieją że na wiosnę

gdy ziemia otuli się kwieciem

a zapach skoszonej trawy

pomoże zasnąć.



Gdy drzewa okryją się liściem

przed deszczem przynosząc ostoję

spoczywać będę jak pod parasolem



Nienoś mi kochany kwiatów

niech żują życiem wiecznym

wystarczy mi ta róża

co tuląc ją do piersi

pozwala zasnąć

zasnąć snem wiecznym.

Miladora
16 stycznia 2012 o 12:13

Przepraszam, Amazonko, że się śmieję, ale "niech żują życiem wiecznym" było ponad moje siły. :))) Aha - popraw jeszcze "Nienoś" na "Nie noś". Swoją drogą przemyśl ten wiersz i nie wybieraj się tak chętnie na drugi świat. ;) Dobrego :)

zgłoś

gabrysia cabaj
16 stycznia 2012 o 12:17

:))) wyobraziłam sobie ten wielki liść na wszystkich drzewach:)

zgłoś

Darek i Mania
27 lutego 2012 o 10:28

żują czy żyją ? -ciekawy wiersz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się