jest ciemno
jakbym mieszkał w trumnie
czterech ścian domu
w którym słucham podcastu
z przełomu lat
o człowieku roku tygodnika Time
kiedy w ciemnym pokoju
spogląda się w otchłań
ona również patrzy na ciebie
i wciąga w obłęd
człowiek znikąd zabłysnął
przeszedł kręgi piekieł
poznał gorzki smak bezdomności
szlifował doskonałość kształtu
i wstrzemięźliwości
mógł w parku Schönbrunn
spotkać przypadkiem
swoje alter ego
bojownika walki z potworami
przyszłorocznego
człowieka roku
Tegoroczny zawsze jest bardziej ludzki od przyszłorocznego.
zgłoś
Aż zabraknie ludzkości.
zgłoś
Człowiekiem roku w 1938 był Hitler a 1939 Stalin. Możliwe, że w Wiedniu się minęli gdzieś tam w parku...
zgłoś