31 marca 2022

poezja

drachma
drachma

Ewangelia zła

nie ma granic właściciel daczy
na przylądku idokopas nad morzem czarnym
któremu bramę zdobi orzeł dwugłowy
w alternatywnej wersji jego dzieciństwa
skrytego za mgłą tak jak u jezusa
wowa zamieszkał w obcym kraju w lepiance
ojczym będąc pod wpływem alkoholu
bił go on zaś uciekał nad rzekę kurę łowić ryby
raz złowionych nie wypuszczał żywych
nie jest wiadomo czy już wtedy nie obmyślał
przyszłych cudów i plan zdobycia świata
czas zemsty nad tymi którzy gnębili bijąc
nazywali bękartem obrażając ojca niebieskiego
który posłał jego osobę jak św. pawła
co stracił wzrok w drodze i się nawrócił
w chramie usłyszawszy piosenkę modlitwę
zawsze niech będzie słońce zawsze...
na ikonostasie wszystkie jego liczne wcielenia

jeśli tylko
31 marca 2022 o 11:40

zza ikonostasu mira nie widno..

zgłoś

drachma
31 marca 2022 o 18:43

nie ma tam wglądu dla śmiertelnika, od boga prawdziwego odeszli, nawet papież Franciszek nie potępia, wszyscy służą szatanowi wprost.

zgłoś

drachma
31 marca 2022 o 19:58

jesteśmy sednem Europy mimo że tego dość często nie widzimy, możliwe że za to zapłacimy bardzo dużą cenne, to niewiadoma.

zgłoś

drachma
31 marca 2022 o 20:36

teraz mamy wielką szanse zjednoczyć się, wybaczyć sobie wzajemne grzechy między Polską a Ukrainą, dobry duch nad nami czuwa, co niepokoi zło.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się