6 października 2021

poezja

drachma
drachma

Ciemniak

Lubię linoryty nawet jeden mam
w tej kawiarni przy Synagodze to pańskie?
kupiłabym ale mąż by się zdenerwował
więc wybierzemy tym razem
Polędwiczki wieprzowe w sosie chrzanowym
w pobliskim ogródku piwnym
bo wie Pan 20-30 zł. to wybór
wymagający poważnego zastanowienia
te rzeczy nie uciekną
zawsze zdążymy w podobnej cenie
zakupić choćby w innej lokacji następny
linoryt

Weronika
6 października 2021 o 19:59

Polędwiczki jeśli wieprzowe i w sosie chrzanowym, to zasługują na wielką literę.

zgłoś

drachma
6 października 2021 o 20:09

i jest wielka litera Polędwiczki powiedzmy za 80 zł. na prowincji ;)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2021 o 21:21

Niekoszerne..

zgłoś

drachma
6 października 2021 o 22:22

To nie ten czas by szukać koszerności, ale clou polega na tym że jest różnica między tymi co są światli a ciemni, taki dualizm ;-) https://i.postimg.cc/59X40j8C/20190702-124651.jpg

zgłoś

jeśli tylko
7 października 2021 o 09:38

obejrzałam..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się