25 lipca 2011

poezja

Alutka P
Alutka P

ręczny hamulec – używaj częściej – kary nie będzie

Kółko graniaste czworokanciaste,
kółko nam się połamało cztery grosze kosztowało,
a my wszyscy bęc!

nie dopuszczam bliżej siebie
dalej
zaczynamy chodzić obok
ślepcy od Bruegela nad przepaścią
słyszę najważniejszy krzyk rozbrzmiewa
chóralne ja
podparte pod boki
rachityczne racje rozdrapują wroga
kto nie jest z nami, jest przeciw nam


zaciśnięte na kijach dłonie
lepkim od lukru dotykiem podpalają stosy
sękate usta ciskają płomienie
tak tak nie nie

oddzielam ziarno
ze stoickim spokojem
mroźne słowa chłodzą betonowe filary
czuby parują w dzikiej trawie

chmury nabrzmiałe żółcią
kwaśnym deszczem wypalają myśli
ze zdziwieniem rozpoznaję bylejakość

ślizga się po plecach
głaskanie spływa do kotła
smoła i pierze

zastanawiam się czy watro
rozsznurować usta żeby ostrzegać
przed urwiskiem
głośny ślepiec
wykrzyczał chóralne my
pokażemy ci drogę

Kasiaballou vel Taki Tytoń
25 lipca 2011 o 09:59

Alutko, zadziwiasz mnie :) chwilami nie potrafię uwierzyć samej sobie, jak szybko przekonałam się do Twojej poezji. bardzo misie :)

zgłoś

gabrysia cabaj
25 lipca 2011 o 11:34

a mnie nie - za długie i to jest poważny zarzut, gdyż po każdej zwrotce zapomina się o poprzedniej

zgłoś

Alutka P
25 lipca 2011 o 16:14

GLC - postaram się krócej :)

zgłoś

Darek i Mania
28 lipca 2011 o 22:40

lubię długie i przemyślane texty - "kary nie będzie " daję pochwałę i punkt ( niekarny) :)

zgłoś

Alutka P
29 lipca 2011 o 17:47

dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się