siwa głowa krucho osadzona w ortalionie
pamięta lata sześćdziesiąte
torebka na przedramieniu zawieszona
jak u Królowej Elżbiety
kamienista twarz i oczy
wydawało się bez emocji
figury geometryczne
odmierzane drobnymi kroczkami
widać przywykła do małych pomieszczeń
sprzedawała Remera Ossendowskiego Cuda Polski
i inne z etnografii
pasje wypaliły dziury w głowie
niezmącony przeciąg wertowanych stron
świata było mało
pozostały ziarna słonecznika
w zaciśniętej dłoni pani profesor
mówiliśmy o niej
ta forma zapisu tak mnie wkurza, że normalnie nie chce się czytać
zgłoś
Alutko; chyba się przypadkowo rozjechał. tutaj można skorzystać z opcji edytowania. zrób coś z tym, bo odstrasza normalnie.
zgłoś
normalnie - udało się ;) Przepraszam za kłopot
zgłoś