21 stycznia 2012

poezja

copelza
copelza

Dunajec

to jest diabelski kamień
cała męskość skupiła się w jednej dłoni
wierzę w rodzynki i fistaszka
jak większość wyznawców
wątpliwości wzbudzają we mnie
te rozgrzane w słońcu basiory

więc może skup się na tłustych promieniach
leniwie spijaj brąz na nagich piersiach
i daj te parę minut

hossa
21 stycznia 2012 o 20:57

kurcze:) podoba mi się, chyba za tę wiarę w rodzynki i fistaszka:D no co też poeta nie wymyśli :D z nagich piersi? może bym tłuste wywaliła ale jeszcze nie wiem:) ogólnie fajnie;)

zgłoś

milena
21 stycznia 2012 o 21:02

intrygują mnie te rozgrzane basiory.. :))

zgłoś

milena
27 stycznia 2012 o 11:29

wyrzuć "rozszerzalność" (wspominałam...); niepotrzebne też chyba słówko 'tę' sie ma :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się