1 stycznia 2012

poezja

dobrowolska
dobrowolska

SINGIEL

na chodniku rękawiczka,
i choć z jedną nic nie
zrobisz, to rozpowszechnia się
moda na singli
 
 
u nas, jak u Boga, wszystko
możliwe - nawet wiara, że w
jednym bucie większa wygoda
 
 
na szczęście nasz zdanie
przedostatnie

ezo**
2 stycznia 2012 o 18:43

Niech Twoim mottem będzie: „niedopowiedzenia są esencją poezji”. Niestety musisz założyć, że czytelnicy są inteligentni i podanie kawy na ławę raczej ich nie zadowoli.

zgłoś

soniainos
12 stycznia 2012 o 13:44

Ja zakładam, że swoje motto już masz. Ja się cieszę, że znalazłam wiersze mniej zaszyfrowane. Nie jestem wytrawnym znawcą poezji, nawet przeciętnym nie jestem, zjadaczem bardziej, konsumentem, biorcą. Twoje mi smakują :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się