1 grudnia 2011

proza

PatrycjaŻurek
PatrycjaŻurek

Spacer

Zamglony dzień. Jak na złość w mp3 włączają się same smutne melodie.

"Dust in the wind...".
Jak proch. Mijam powoli cmentarz, już nie lubię go tak, jak kiedyś. Wypatruję znanego nagrobka i robi mi się ciężko na duszy. Jakby coś usiadło mi na klatce piersiowej, to coś jest złe i chichocze mi do ucha, że śmierć jest nieodwracalna. Zamykam oczy i mocniej popycham wózek. Życie też ma wielką wartość, mój synek jest tego doskonałym przykładem. Jest klejem, który łączy mnie z tym światem.

Mijam znane bloki, pod stopami czuję chodnik, którym chodziłam tysiące razy i wspominam. Spacerowałam sama. Wiele razy z psem. Z psem i przyjaciółmi. Gdzie oni teraz są? Rozbiegli się do domów swoich, stworzyli własny azyl i nie wpuszczają nikogo. Przypominają mi się czasy, gdy chodziłyśmy tamtędy mając nadzieję na spotkanie z chłopcem, który nam się podobał. Pamiętam zapachy tamtych wieczorów, dziewczęce chichoty i ukradkowe spoglądanie w okna. Znów w oczach mam łzy.

Przemijanie. Dorastanie. Jakby tego nie nazwać, jest to bolesne. Wspomnienia przypominają mi, że wszystko przemija. Jesień już i znów rok do przodu. Smutno tak.

Co osiągnąłeś w swoim życiu? Spójrz w lustro i przyznaj.

Ustinja21
2 grudnia 2011 o 14:10

Pozwolisz na parę poprawek? "Mijam powoli cmentarz, już nie lubię go tak, jak kiedyś." "Wypatruję" "Jakby tego nie nazwać, jest to bolesne." Poza tym drugi akapit i trzeci są ze sobą niespójne. W drugim wspominasz o wózku, w trzecim jesteś sama z psem. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że dzieje się to równocześnie. Może zmień czasy albo przynajmniej zaznacz to gwiazdką między jednym akapitem a drugim, żeby było widać jakieś poruszenie w czasie. Pozdrawiam, Usti.

zgłoś

PatrycjaŻurek
2 grudnia 2011 o 14:22

Dzięki wielkie za te błędy. Przecinki to moja słabsza strona :). Co do samego tekstu, poprawiłam i mam nadzieję, że teraz już będzie w nim jasność. Chodziło mi o wspomnienia, dlatego wymieniłam siebie samą, z psem itd. Jednak troszkę to przeinaczyłam, mam nadzieję, że teraz będzie już lepiej?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się