w słodkim pocałunku
gdzieś pośrodku marzeń
i dłoni wyciągniętej ku szczęściu
słońcem księżycem
niebem i piekłem
pomiędzy zbiegiem wydarzeń
a kierunkiem przekrzywionego drogowskazu
wśród słów mgielnych
i wierszy chwytających za samo sedno
odnajdę cię
_______________________
w moich
i twoich pragnieniach
zewrzemy noce w jedną całość
Kaju, "pośrodku" :) i bez: "chwytających za samo sedno". i skończyłabym na "odnajdę cię". a poza tym - pięknie :)
zgłoś
oj tam ...:))) zaraz poprawię...marudo :))) buziak
zgłoś
bo w tym cały jest ambaras... :))
zgłoś
żeby w ogóle było dwoje :)))
zgłoś
coś ostatnio ciężko Ci opuścić te romantyczne klimaty... :) Dobry wiersz! pozdrawiam !
zgłoś
:))) dzięki :))) albert ...jestem urodzonym romantykiem, jak mam na to czas :)))
zgłoś
CZAS ZAWSZE JEST NA MIŁOŚĆ NA ROMANTYZM I OBY TAK DALEJ
zgłoś
oby ...:))) pozdrawiam ciepło ...K :)))
zgłoś
Jak już doczytałam do końca, to i zapomniałam "samotną łzę", pasuje do reszty! Ale mogłoby się zaczynać zwyczajnie od drugiego wersu. ;-) Pozdrawiam!
zgłoś
mogłoby zwyczajnie ... ale po co zwyczajnie ? ...:)))buziak
zgłoś
ależ skąd... a co do autora...jest wrazliwy...to fakt...ale do kluskowatości mu bardzo daleko ...uwierz mi na słowo ...:))) pozdr. K
zgłoś
początek katastrofa:-))
zgłoś
zmieniłem ... mniej katastroficznie :)))
zgłoś
jak ... pustynia :)))
zgłoś
jak facet, i zaraz piskiem :-)))
zgłoś
piaskiem:-)))))
zgłoś
piskowa ... piaskowa ... pieskowa ...feministka? :))) buziak :)))))))
zgłoś
tylko baba:-))))
zgłoś
:))) ufffff ... to żółwik :)))))))))))))
zgłoś