12 grudnia 2011

poezja

Kajus
Kajus

w pełnym domu

kiedy tylko ściany potrafią słuchać

jak ciężko być

zagubione szuka zrozumienia
w odbitym echu
bosa samotność wypatruje ciepłych kapci

w nagim domu pełne mury
słów krzyków myśli rzucanych grochem

jedyne słyszą

Kajus
12 grudnia 2011 o 07:21

:))) pięknie skomentowałaś ten stan ...Magdlaeno :)))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 07:23

:)))))))) życie :)))))))))))))))))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 07:37

tak...bajka :))) pozdrawiam cieplutko ...bajkowo :)))

zgłoś

Istar
12 grudnia 2011 o 07:51

ładnie piszesz :)

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 07:59

Marzenko ... uczę się od Ciebie :)))) buziaczek

zgłoś

Arwena
12 grudnia 2011 o 08:01

nie kłam że.. ;)) buź :)

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 08:02

Arweno ... jestem z tych ... co nie kłamią :))) pozdr. K

zgłoś

Istar
12 grudnia 2011 o 08:03

haha to wasza cecha narodowa samców ;) zaprzeczanie ;)))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 08:20

samiczki ... mają inne cechy ... narodowe? ...:)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
12 grudnia 2011 o 07:53

Chciałam Ci przesłać linka, ale mi zżera. Jest taki kawałek Michała Bajora "Ogrzej mnie" poszukaj, jeśli chcesz. Tak mi się wpisał w klimę, po przeczytaniu tego tekstu. Uśmiechu :)

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 07:59

nie trawię bajora ... ale uwielbiam "ogrzej mnie" :))) oczko ... czarownico :)))

zgłoś

Istar
12 grudnia 2011 o 08:18

http://www.youtube.com/watch?v=GwDpCiKBRHQ

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 08:23

Chopin - Prelude No 4 ... piękne ... pianistko :)))

zgłoś

milena
12 grudnia 2011 o 08:27

spodobało się.. chociaż smutne, faktycznie, tylko poprzytulać... :)) pozdrawiam ciepło ps. literóweczka 'myśli' :)

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 08:31

przytulasz ... milenko ... :))))))))) buziak

zgłoś

Magdala
12 grudnia 2011 o 15:33

zw. nara

zgłoś

Magdala
12 grudnia 2011 o 16:32

wersyfikacja inna. na pw, bo tu nie sposób ;(( :)))) to tylko, oczywiście propozycja :)))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:34

Magda... to poleciało ze mnie bezwiednie...jak z Ciebie kobiecość... i nic z tym już...nie powinno się robić :))) tak myślę... bo właśnie to ...jest prawdziwe :)))

zgłoś

Magdala
12 grudnia 2011 o 16:39

puknij się w łeb! Kaju, zlituj się, nic ze mnie nie wycieka :))))))))))) cholera jasna! z Ciebie bezwiednie? to ile Ty masz lat?????????? dobra. zmieńmy temat rozważań. :D

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:56

mówiąc o wyciekającej kobiecości nie miałem oczywiście na mysli tego, że tracisz na kobiecości...tyko wręcz przeciwpołożnie :)))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:41

puk puk ... hehehe :))) mam dość ... lat :)))

zgłoś

Magdala
12 grudnia 2011 o 16:42

i bezwiednie???? :((((((

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:42

ok...teraz poważnie... poprawiłem wersyfikację :)))

zgłoś

Magdala
12 grudnia 2011 o 16:44

no i jest lepiej, bardziej epicko. opowieść płynie. spoko! :))

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:45

a n ie mówiłem...zaufaj ... :))) cholera... buziakkkkkkk

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:43

a masz nad tym kontrolę ? może bezwiednie to faktycznie nie najlepsze słowo, ale nie miałem innego pod ręką :)))

zgłoś

Magdala
12 grudnia 2011 o 16:45

THE END! :P

zgłoś

Kajus
12 grudnia 2011 o 16:45

i ... sorry no bonus?:))))))) miłego ... piękna :)))

zgłoś

Meris
12 grudnia 2011 o 19:35

miło poczytać coś tematyką innego niż miłość i miłosne uniesienia

zgłoś

Kajus
13 grudnia 2011 o 12:34

nic co miłe ... nie jest nam obce :))) buziaki Meris :)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 grudnia 2011 o 07:08

To jest naprawdę udany wiersz. - "bosa samotność wypatruje ciepłych kapci" - a to jest doskonałe! Miłego dzionka!

zgłoś

Kajus
13 grudnia 2011 o 12:34

dziekuje bosonoga :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się