8 grudnia 2011

poezja

Kajus
Kajus

z czapki

wyrzucam myśli
ubierając słowa w wyobraźnię

nie zawsze świątecznie
stroję zielone w rewersy

jak choinkę
z morałem w prezencie
i pragnieniem na czubku

może po cichu liczę na to
że mikołajowa tej nocy
przyjdzie również do mnie

przeczyszczę komin
będzie miała łatwiej
____


nie mów nic
znam tę minę

Kajus
8 grudnia 2011 o 07:40

:))))))))))))

zgłoś

Emma B.
8 grudnia 2011 o 07:53

tradycyjnie napiszę nie lubię meblować cudzego mieszkania, ale "przeczyszczę komin będzie miała łatwiej ", brzmi dla mnie niefajnie. Niedoprecyzuję.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 07:54

pozdr. K

zgłoś

Wieśniak M
8 grudnia 2011 o 07:54

Brzmi bardzo precyzyjnie;)))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 08:09

i o to cho ...Wiesiu ...o to cho ...:))) pozdr. K

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 07:58

:))))))))))))) ok. nic nie mówię. a wiersz wststrętny ale warsztatowo spoko. :))))))))) buziaki na dziś!

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 08:09

mów:))) buziaki

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 08:59

dzięki Orest... za zrozumienie tematu:))) pozdr. K

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 grudnia 2011 o 09:17

Erotyk na wesoło - na mikołajki;

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 09:27

:))) tak An ;) pozdr. K

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:52

yhmm:))) pozdro Xymo :)))

zgłoś

Konrad Redus
8 grudnia 2011 o 12:47

"przeczyszczę komin" hahaha, odjazd!

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 12:58

dzieki Konrado ...strzałka :)))

zgłoś

Jarosław Baprawski
8 grudnia 2011 o 14:36

...czyszczenie komina...jak...regulacja zaworów....to podstawa:)

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 14:40

:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się