17 lutego 2012

poezja

Drwal
Drwal

nierozumnie

nie będę szukał wierszem
nie umiem wracać pocieszenia
jak ocet w nosie
w drzwiach
chlapa zdejmij
założyłeś na bose

Magdala
17 lutego 2012 o 20:44

u nas też chlapa rozmazanie, zima odchodzi w płaczu. przytulam.

zgłoś

Drwal
17 lutego 2012 o 20:46

może też potrzebujesz przytulenia

zgłoś

Magdala
17 lutego 2012 o 22:07

raczej ręcznika i ciepłych skarpetek na zmoknięte nogi. jestem naprawdę niewymagająca. i dużej dawki aspiryny. i świat się uśmiechnie. może.

zgłoś

Drwal
17 lutego 2012 o 22:11

świat może, bo ja boso

zgłoś

Magdala
17 lutego 2012 o 22:20

przed chwilą wkleiłam odpowiedź. ale nie ma, jest fragment z prawej strony. zdaje się że było o tym, że nie rozumiem prostych pytań i zarzutów. i czegoś tam jeszcze, ale nie szkodzi, bo to nic ważnego. może ten się zachowa. zaraz wkleję i sprawdzę.

zgłoś

Magdala
17 lutego 2012 o 22:22

jest ale nie wiem jak długo, może na chwilę, może na goidzinę, może na wieli wieków amen trzeba kopiować żeby mieć dowody. dobrze mieć dowody, zawsze łatwiej dyskutować z dowodami. ciekawe czy ten spadnie.

zgłoś

Magdala
17 lutego 2012 o 22:29

a teraz zniknęły obydwa. klik! i zniknęły :))

zgłoś

Magdala
17 lutego 2012 o 22:32

albo napiszę wierszyk: zima zima/chlapiesz deszczem/sypiesz śniegiem/puść tę wiosnę/bo czekają poeci/poetki marzną w cienkich sukienkach/a nie mają na futerka! buziak! dobrego dnia po dobrej nocy!

zgłoś

Magdala
17 lutego 2012 o 22:34

nie zzabieraj tekstu, piękny jest taki przemarznięty i ochlapany śniegiem poślizgowym czy jakimś tam

zgłoś

Drwal
18 lutego 2012 o 16:49

głównie jakimś tam, u mnie bowiem padają na kolana jakieś tam śniegi

zgłoś

Bogna Kurpiel
17 lutego 2012 o 22:37

oj chlapa, przemoknięte do cna:) Dobrego:)))

zgłoś

Drwal
18 lutego 2012 o 16:54

oj chlapie chlapie by mogła to wyczekiwana / przyjść chociaż kwiatkiem na parapet z Dal a

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się