27 listopada 2011
proza
sumienie
gniecie mnie sumienie popełniłam dobry uczynek jeden uśmiech czmychnął wdzięcznie spłoszony pozostałe ofiary obrażone wyszły
kapitalne. brawo.
zgłoś
dzięki :))
Tak troszkę tajemniczo zabrzmiało. Czemu ofiary? to tak z ciekawości pytam:)))) Całość intrygująca:)
"ofiary" to osoby które pogoniłam z paleniem papierosów z roomu w którym pracuję, i gdzie dużo czasu spędza koleżanka będąca w ciąży... :)
I słusznie , ja wychodzę bez poganiania - skoro grzeszę :))))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
kapitalne. brawo.
zgłoś
dzięki :))
zgłoś
Tak troszkę tajemniczo zabrzmiało. Czemu ofiary? to tak z ciekawości pytam:)))) Całość intrygująca:)
zgłoś
"ofiary" to osoby które pogoniłam z paleniem papierosów z roomu w którym pracuję, i gdzie dużo czasu spędza koleżanka będąca w ciąży... :)
zgłoś
I słusznie , ja wychodzę bez poganiania - skoro grzeszę :))))
zgłoś