obgryzam paznokcie
niemalowane
nie smakuje czekanie
z nogi na nogę wzrok podłogowy
w cichości podaję indeks: zaliczyła
czekam
nie obgryzam paznokci wolę skórki
przy nich ślady krwi
w miejsce wyskubanych
a potem plaster jak u siatkarzy
usztywnia przy zagrywce żeby blok był silniejszy
i nie bolało
kłamię
taki tam remis ze wskazaniem;)))- pozdrawiam serdecznie:))
zgłoś
hehehe mówisz-wiesz! dzięki!
zgłoś
Domowa siatkówka, mecz jak "show must go on" mimo kontuzji trwa wiecznie i tylko mistrzowskie "wasze" zagrywki powodują, że wygrywacie oboje. A jak mistrzowsko potraficie Spółko to pokazać, Ukłon!!! Bo sam gram i przegrana czasem w oczach błyszczy Pozdrawiam
zgłoś
bo liczy się również "odbiór", nie tylko zagrywka :D dziękuję, Drwalu. świetnie czytasz. warto pisać! pozdrawiam!
zgłoś
to ja się uśmiechnę :)) ps. tam gdzie "siatkówka" :)))) tam zawsze ja... pozdrawiam:))
zgłoś
im więcej tym cieplej, dziękuję, Milo za "zaklinanie". pozdrawiam serdecznie. S.
zgłoś
nie bolało ;)
zgłoś
nie. bo tak naprawdę najważniejsze są właściwie priorytety! zwłaszcza w miłości!serdeczności, Lauro! miło Cię widzieć pod spółką. Zarząd się cieszy. :))
zgłoś
a mecz trwa i jest niewiadoma -ile setów zagracie -ciekawy pomysł :))
zgłoś
nikt tego nie wie, liczy się gra. fair. pozdrawiam. i dziękuję!
zgłoś
Uroczo kłamiesz :)
zgłoś
oj nie! uwierz! niee. dziękuję za czytanie. pozdrawiam.
zgłoś
mocne te zagrywki... aż bolą.
zgłoś
jeśli libero odpowiednio przyjmie zagrywkę...nic nie grozi... zawodnikom :)) dziękuję An. pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
nie ma na dziś zgody na remis, czy na plaży czy boisku trzeba zgarniać wszystko:))
zgłoś