26 grudnia 2011

poezja

Pietrek
Pietrek

Vatel transmutuje cukier

kwiaty jak żywe pachną więdną
cukrowe szkło tłucze się z jękiem
jest gorzkie i rani

dobrze rozumiem co znaczy służba

Królowej umyto już krocze
lecz Słońce nie zajdzie dziś dla niej


kanarki są zbyt małe by ukoić
książęcą podagrę

co innego serce papugi moje serce

Magdala
26 grudnia 2011 o 11:25

bingo! :)) spokoju!

zgłoś

. .
26 grudnia 2011 o 12:14

już pisałam:) jest wiersz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się