15 grudnia 2011

poezja

Pietrek
Pietrek

szepty

to wstyd nie pracować kiedy on
pracuje powiedzą starcze tyłki
podcierać za grosze też wstyd
wyglądać na chorą po lekach
po chemiach wstyd umierać
straszny wstyd pomyślą ciężko
leżeć w trumnie tyle oczu
tyle szeptów dusi zapach mdły
nie da się nieruchomo
 
tylko zapaść pod ziemię
wstydliwie cicho zgnić

Magdala
15 grudnia 2011 o 11:21

pozdrawiam.

zgłoś

Kajus
15 grudnia 2011 o 11:24

pozdrawiam również :)

zgłoś

Pietrek
15 grudnia 2011 o 11:31

żeby uciąć niepotrzebne spekulacje - podlir to podlir - w tym przypadku próbowałem jedynie opisać to, co dzieje się w głowie mojej znajomej (oprócz glejaka)... dzięki za wgląd :)

zgłoś

Magdala
15 grudnia 2011 o 11:36

udało Ci się to opisać.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się