6 grudnia 2011

poezja

Pietrek
Pietrek

niedzielni poeci

niedzielni poeci palą papierosy
ze smakiem
dym wypełnia im dłonie i oczy

niedzielni poeci piją dużo kawy
by rozgrzać
swoje stygnące niedziele

czasami niedzielni poeci się śmieją

ołowiany śrut
bębniący o kruche tunele
pałaców z morskiej piany

trzeba by być rybą
albo przynajmniej
homarem lub
mątwą

no nie jest łatwo
niedzielnym poetom

ale w sumie
da się
wyć

Bogna Kurpiel
6 grudnia 2011 o 19:46

Niedzielni Poeci zabijają niedzielne popołudnia dwoma pączkami. To tak na marginesie. Bardzo udany wiersz. :) Może nie potrzebne jest - "im" w trzecim wersie, ale to drobiazg. Świetna puenta, w sam raz na mój nastrój. Dobrego:)

zgłoś

Ame
6 grudnia 2011 o 22:33

;-))) da się... ;-)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się