20 maja 2013

poezja

Pietrek
Pietrek

niezapomniany wieczór cudów i atrakcji

nastroszony królik miał tak samo
zdezorientowany wyraz pyszczka

jak artysta

który ukrył w zakamarkach cylindra
tresowanego gołębia

cóż magia jest niepojęta
i nieprzewidywalna

podobnie jak pulchne
nadąsane asystentki

Jarosław Jabrzemski
20 maja 2013 o 22:20

:) Brawo!

zgłoś

Pietrek
21 maja 2013 o 06:43

a w zasadzie "brawa!" ;)))

zgłoś

Pietrek
21 maja 2013 o 06:53

Jarku, teraz zobaczyłem, że się "mnie" sporo naczytałeś ;) dzięki, to budujące i miłe dla mnie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się