18 lipca 2012

poezja

Pietrek
Pietrek

moja śmierć

 
*
 
krótkie konanie
racz mi dać Panie
 
bym nie stał
bezradny na progu
 
z jednym okiem
wilgotno - zielonym
 
a drugim jak
studnia lodu
 
*
 
zrodzona wraz ze mną
i we mnie
wrośnięta jak lustrzany bliźniak
 
dorastamy wspólnie
 
co nie znaczy
że pójdzie łatwo
 
gdy już
ostatecznie dojrzalsza
zaprosi niedbałym skinieniem
 
- chodź!

. .
18 lipca 2012 o 09:12

dorastamy wspólnie albo dorastamy trzymając się za ręce?

zgłoś

Alutka P
18 lipca 2012 o 09:17

może dreptając wspólnie - "krocząc" nie lubię tego wyrazu - ale to mz

zgłoś

Pietrek
18 lipca 2012 o 09:27

Alutko - coś jest "na rzeczy", bedem końbinował, dzięki :)

zgłoś

byłem...
18 lipca 2012 o 11:15

Tak jest i tak będzie.....

zgłoś

Withkacy
19 lipca 2012 o 18:35

podoba się

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się