patrzę pod słońce
na świt
jak mieni się krzemiennymi ostrzami
ochrą cynobrem umbrą
gładząc hipnotyczny owal
próbuję zgadnąć
czy trafię w gwiazdę poranną
w przyszłe dni
Brian W. Aldiss „Helikonia*
tego Ci życzę ;)
zgłoś
trafisz:))
zgłoś
dzięki :)
zgłoś
Kupiłam, Pietrek. :) Wymowny wiersz, biorąc pod uwagę obsydian i krzemienne ostrza. ;) Tylko dodaj spację w tytule po wielokropku. ;))) Dobrego :)
zgłoś
PS. A skasuj spację po "obsydianu". :))) Akurat odwrotnie się daje. ;)
zgłoś
lubię czytać Twoje wiersze, Pietrek :)
zgłoś
dzięki, czuję się...hmm...no...za.... no w każdym razie coś na "zet" ;)
zgłoś