Bywa, że spotykam ludzi, którzy właśnie tak żyją. I to nie jest piękne. Ani łagodne. Choć na to wygląda. I chociaż takim ludziom wydaje się, że wystarczy nie okazywać tego, co jest, żeby tego nie było. To czysty ból. A im mniej szelestu, tym pewniejsze, że ból rośnie: wierzą, że największym problemem jest to, że w ogóle mają jakieś ciało. I (poza nielicznymi, którzy cudem umieją zmienić tę myśl, wyobrażenie) chyba tylko sami diabli mogliby im objaśnić w piekle, że to właśnie ciało, nie ofiary z niego, jest tym, czego im trzeba do szczęścia
no tak, to, co powiedziałam, wygląda rzeczywiście buntowniczo. jakkolwiek brzmi, mówiłam bez intencji robienia wycieczek osobistych i tak samo bez intencji ranienia Ciebie czy kogokolwiek innego. jeśli jednak przez moją gapowatość dotknęłam Cię, mimochcąc, przepraszam, Jestem :) p.s. "to jest tylko to co bym chciał". rozumiem, zdaje się, o czym mówisz
Och - tak by się chciało...
zgłoś
pięknie...
zgłoś
pieknie :)
zgłoś
tak - bezszelestnie
zgłoś
zatrzymuje. bardzo!
zgłoś
odlecieć..
zgłoś
takie delikatne, jakby nic nie ważyło, ale ma swoją wagę
zgłoś
Bywa, że spotykam ludzi, którzy właśnie tak żyją. I to nie jest piękne. Ani łagodne. Choć na to wygląda. I chociaż takim ludziom wydaje się, że wystarczy nie okazywać tego, co jest, żeby tego nie było. To czysty ból. A im mniej szelestu, tym pewniejsze, że ból rośnie: wierzą, że największym problemem jest to, że w ogóle mają jakieś ciało. I (poza nielicznymi, którzy cudem umieją zmienić tę myśl, wyobrażenie) chyba tylko sami diabli mogliby im objaśnić w piekle, że to właśnie ciało, nie ofiary z niego, jest tym, czego im trzeba do szczęścia
zgłoś
to jest tylko to co bym chciał Isso.....
zgłoś
no tak, to, co powiedziałam, wygląda rzeczywiście buntowniczo. jakkolwiek brzmi, mówiłam bez intencji robienia wycieczek osobistych i tak samo bez intencji ranienia Ciebie czy kogokolwiek innego. jeśli jednak przez moją gapowatość dotknęłam Cię, mimochcąc, przepraszam, Jestem :) p.s. "to jest tylko to co bym chciał". rozumiem, zdaje się, o czym mówisz
zgłoś
Ja też Ciebie rozumiem Isso a wycieczki osobiste zupełnie mi nie przeszkadzają,szczególnie jeśli są Twoje.....Pozdrawiam
zgłoś
:) pozdrawiam i ja
zgłoś
nie wiadomo, kiedy grom z jasnego..
zgłoś
wiec jak mi pozegnac:)))
zgłoś
zanim pomyślisz, zanim zechcesz zatęsknić, mnie już nie będzie
zgłoś